Agent CBA pracował nad Marczuk-Pazurą dwa lata!

przejdź do komentarzy

Agent próbował przejść do "bardziej intymnych relacji".

weronika marczuk pazura weronika marczuk pazura/ © KAPiF
Gazeta Wyborcza podała, że Weronika Marczuk-Pazura była "rozpracowywana" aż przez dwa lata.

Okazuje się, że agent o pseudonimie Tomek próbował z nią nawiązać "bardziej intymne relacje", udało mu się też zaprzyjaźnić z prezesem Wydawnictw Naukowo-Technicznych.

Marczuk-Pazura jako radca prawny miała reprezentować firmę agenta, za co domagała się stosownego wynagrodzenia. I chociaż najpierw twierdziła, że nie miała pojęcia, co znajduje się w torbie, którą otrzymała tuż przed aresztowaniem, później przekonywała, że to pieniądze należne jej kancelarii "za obsługę prawną".

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!