Ala Janosz zbulwersowana propozycją udziału w MBTM

przejdź do komentarzy

Szokujący wpis na blogu artystki.

alicja janosz alicja janosz/KAPiF
Gwiazdy lubią narzekać na to, jak potraktowano ich po udziale w talent show. Do tej pory najbardziej obrywało się Kubie Wojewódzkiemu, który ponoć nie rozpoznaje Krzysztofa Zalewskiego na ulicy. Niepochlebne opinie o nim wyraziły też Ewelina Lisowska i Ada Szulc. Teraz swoje żale, skierowane do telewizji Polsat, wylała Alicja Janosz.

Ala otrzymała telefon od stacji z propozycją udziału w Must Be The Music. Jak zareagowała?


Dziś rano dostałam propozycję wzięcia udziału w programie "Must Be The Music" w roli uczestnika. Moje pierwsze wrażenie to konsternacja i myśl, że chyba ktoś sobie robi żarty. Zaczęłam się nad tym zastanawiać i moje przemyślenia są następujące: Czym miałabym się kierować decydując się na wzięcie udziału w tym konkursie? Tym, że tym razem w show telewizji Polsat mogłabym zagrać ze swoim zespołem własne piosenki? No tak, to jest akurat świetne, móc w popularnej telewizji, w porze znakomitej oglądalności zaprezentować własną twórczość. Ale czy aby móc to zrobić muszę ponownie wziąć udział w wyścigu po wygraną? Czy nie wystarczy że już raz wygrałam? Nie jest to powód do tego, aby prezentować publiczności moją obecną twórczość na rozmaitych koncertach czy w programach, które temu sprzyjają? Bo po porannym telefonie znów niestety przypomniano mi, że w telewizji Polsat moja osoba nie znaczy nic. Co prawda zostałam zaproszona na XV a później XX lecie Polsatu, jednak i w tym drugim wypadku powiedziano mi, że występ mam potraktować jako autopromocję. Ostatecznie dostałam wynagrodzenie za swoją pracę i było bardzo sympatycznie, ale musiałam to "wywalczyć" twardo negocjując warunki udziału w wydarzeniu.

Ala wspomina też, że wygrana w Idolu nie przyniosła jej korzyści finansowych:

Może tym razem gdyby udało mi się z moim cudnym zespołem podbić serca publiczności i wygrać, dostalibyśmy jakąś nagrodę. Pamiętając, że w Idolu nie dostałam nawet kwiatka, byłoby świetnie, bo zyskalibyśmy zacny budżet, który z pewnością wykorzystalibyśmy na nagrania i produkcję nowej płyty.

Ciekawe, co za kilka miesięcy powiedzą Mateusz Ziółko, który wygrał ostatnio The Voice of Poland i Shata Qs, zwyciężczyni ostatniej edycji MBTM.

Cały wpis Alicji Janosz tutaj.

Ala Janosz: Moja osoba w telwizji Polsat nie znaczy nic!

Ala Janosz: Moja osoba w telwizji Polsat nie znaczy nic!

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!