Alli chce wyjść z cienia Britney

przejdź do komentarzy

"Prosto z serca" w wywiadzie dla Maxi.

alli sims alli sims/ © Mavrix
Alli Sims udzieliła wywiadu niemieckiemu magazynowi Maxi, w którym opowiedziała co nieco o próbach wyjścia z cienia Britney Spears oraz rozwijaniu swojej... Kariery.

"Kiedy już zostanę sławną piosenkarką, to będzie tylko moja zasługa. Oczywiście za sukcesem będą stali pewni ludzie - ale poznałam ich bez pomocy Britney! Nie chcę, by ona mi pomagała, chcę być samodzielna. Chcę być jak kolejna Norah Jones - po prostu BYĆ na scenie i śpiewać bluesa. Gdybym była produktem, byłabym jak Louis Vuitton. Klasyczny, gustowny, ponadczasowy" - powiedziała.

Oczywiście nie mogło też zabraknąć pytania o samą Brit.

"Media zdecydowanie przesadzają. Moja kuzynka jest naprawdę wspaniałą osobą. Wszystko w naszym życiu jest w porządku. Czasami wypijemy sobie w nocy dwa drinki - i na tym koniec. Popatrz na mnie - jestem bardziej nudziarą, niż szaloną dziewczyną. Nie mogłabym jej towarzyszyć, gdyby wiodła takie życie, o jakim rozpisują się brukowce".

Alli chyba ciężko zrozumieć, że zawsze będzie rozpoznawana jako "kuzynka i asystentka Britney". A jeśli naprawdę chce zaistnieć... No cóż, niech weźmie przykład z młodszej kuzynki - Jamie Lynn.

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!