Amy Winehouse bolały nowe piersi...

przejdź do komentarzy

Co zrobiła? Kupiła sobie pieczonego kurczaka i pojechała do szpitala.

amy winehouse amy winehouse/Rolling Stone
Pisaliśmy już, że Amy Winehouse postanowiła dodać sobie nieco uroku powiększając piersi z rozmiaru B na D.

Kilka dni po zabiegu piosenkarka poczuła się ponoć nie najlepiej. Pojechała do kliniki, po drodze kupiła sobie w restauracji zapas mięsa z pieczonego kurczaka mówiąc, że nie będzie jadła szpitalnego jedzenia.

Na miejscu okazało się, że Amy jest w całkiem dobrej kondycji. Zatrzymano ją na obserwację sugerując, że po takim zabiegu powinna raczej siąść na pupie i odpocząć, zamiast biegać po mieście.

Amy naprawdę miewa czasem trudne chwile.

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!