Amy Winehouse nie bierze narkotyków

przejdź do komentarzy

"Nie mam czasu na dragi."

amy winehouse amy winehouse/V magazine
Jedną nogą była już na tamtym świecie z powodu przedawkowania narkotyków. Z Norwegii aresztowano ją za posiadanie substancji odurzających, ale Amy Winehouse utrzymuje, że nie ćpa.

Jest tak... zajęta, że nie ma na to czasu.

- Nie mam czasu na dragi - powiedziała piosenkarka w niedawnym wywiadzie dla magazynu Blender, który został przerwany jej napadem snu. - Ale piję dużo. Kiedyś przychodziłam do pubów jeszcze przed otwarciem, waląc w drzwi.

Co do zasypiania, mamy "lekarstwo". Provigil - "modny" lek na zasypianie po narkotykach. Britney nosi go w torebce.

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!