Anna Mucha chce być jak Pudzian

przejdź do komentarzy

Po szkole Lee Strasberga w show Polsatu. Tam chce zabłysnąć.

anna mucha anna mucha/ © KAPiF

Czytając takie rzeczy krzywy uśmiech na usta ciśnie się sam. Prawidłowy scenariusz powinien być taki: gwiazdka wyjeżdża za Ocean, tam w pocie czoła szlifuje warsztat w jednej z tamtejszych, renomowanych szkół, krok po kroku pojawia się w coraz ambitniejszych rolach i przedsięwzięciach... Ale nie Anna Mucha. Ona po "studiach" w szkole Lee Strasberga z podekscytowaniem opowiada w Gali o udziale w polsatowskim show:

- Jak to określił mój brat – może się okazać, że zostanę „Pudzianem” Jak oni śpiewają - mówi Mucha.

Aktorka stara się nas przekonać, że będzie wielką atrakcją programu.

- Ela Zapendowska powiedziała kiedyś, że jeśli przyjdzie mi do głowy wystąpić w Jak oni śpiewają, to ona mnie zabije. Cudownie, umrę młodo na wizji. Producent będzie zachwycony, bo podniosę mu oglądalność.

Czy do tego potrzebny był rok spędzony za granicą i szkoła życia ("Samotność. Bolało. Kiedy przyleciałam do Nowego Jorku, nikogo nie znałam. Miałam tylko mojego kota...")? Teraz przynajmniej jest o czym opowiadać w wywiadach.

Wywiad z Anną Muchą na stronie Gali.

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!