Anna Przybylska nie wraca do Polski

przejdź do komentarzy

A drużyna jej męża wcale nie bankrutuje.

anna przybylska anna przybylska/© KAPiF
Skąd się wzięły te plotki? Nie wiadomo. Wiadomo jednak, że to tylko plotki, które z prawdą mają niewiele wspólnego.

Już od jakiegoś czasu mówiło się o tym, że Anna Przybylska rozważa powrót do Polski, a nawet zostaje już tutaj na stałe.

Ponoć jej klub piłkarski jej męża, Jarosława Bieniuka spadł do niższej ligi i jego kontakt jest zagrożony. Nic bardziej błędnego.

- Klub Jarka wcale nie zbankrutował, a jego kontrakt w żaden sposób nie jest zagrożony - mówi Twojemu Imperium menedżerka aktorki, Małgorzata Rudkowska.

- A Ania przyjechała, żeby wystąpić w kolejnych odcinkach seriali Złotopolscy i Daleko od noszy oraz by wziąć udział w kampanii reklamowej jednej z firm kosmetycznych, której jest twarzą.

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!