Ashley Tisdale spędza godziny na siłowni

przejdź do komentarzy

Choć ciężko pracuje nad figurą, ma słabości, którym nie może się oprzeć.

ashley tisdale ashley tisdale/© Fame/Flynet
Ashley Tisdale wyznała, że nie należy do tych, którzy nie muszą robić nic, by dobrze wyglądać. Ona bardzo dużo wysiłku wkłada w to, żeby się później nieźle prezentować w bikini.

Jak podaje OK! Magazine, kilka godzin dziennie zajmuje jej trening na siłowni. Oprócz tego, zawsze uważa na to, co je.

- Dużo pracuję nad sylwetką - tłumaczy. - Mam własnego trenera. Nie lubię mówić, że jestem na określonej diecie. Po prostu staram się jeść więcej protein i warzyw, ponieważ inaczej ciężko mi utrzymać mięśnie.

- Moją słabością jest chleb. (...) Nie przepadam za to za słodyczami. Mogę się także obejść bez sushi, potraw z ryżu czy włoskiego żarcia. Zdałam sobie sprawę z tego, że mam alergię na gluten, bo nigdy się po nim nie czułam dobrze.

Co myślicie o figurze Ashley? Warto się tak forsować każdego dnia?


Ashley Tisdale spędza godziny na siłowni

Ashley Tisdale spędza godziny na siłowni

Ashley Tisdale spędza godziny na siłowni

Foto: © Fame/Flynet

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!