Beyonce: Rozmawiałam z dzieckiem podczas porodu

przejdź do komentarzy

Rozmowa pomagała jej znieść ból. Dyskusja lepsza od znieczulenia?

beyonce beyonce/© Fame/Flynet
Beyonce blisko dwa lata po urodzeniu dziecka wciąż wspomina swój poród (wbrew wielu teoriom piosenkarka rodziła naturalnie i - jak się okazuje - bez znieczulenia).

Piosenkarka przekonuje, że trudy rodzenia pomogła jej przetrwać… rozmowa.

- Czułam silny instynkt macierzyński około ósmego miesiąca. I myślałam, że nie może być silniejszy, póki nie ujrzałam swojego dziecka - wspomina w rozmowie z Marie Claire. - To stało się podczas porodu, bo czułam silną więź z dzieckiem. Podczas skurczów wyobrażałam sobie, że moje dziecko napiera na bardzo ciężkie drzwi. I wyobraziłam sobie, jak to maleństwo wykonuje całą tę pracę. Nie mogłabym myśleć o swoim bólu. Rozmawiałyśmy. Wiem, że to brzmi jak szaleństwo ale czułam, że komunikujemy się ze sobą.


Brzmi znajomo: Gisele Bundchen swój pierwszy poród wspomina jako jedną wielką medytację.

Magia skurczów? Może wypowiedzą się mamy, które mają za sobą podobne doświadczenia?

 


Beyonce: Rozmawiałam z dzieckiem podczas porodu

Beyonce: Rozmawiałam z dzieckiem podczas porodu

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!