Blake Lively robi dobrą minę do złej gry (FOTO)

przejdź do komentarzy

Postanowiła milczeć na temat jej nagich fotek.

blake lively blake lively/© PR Photos
Nic nie sprzedaje się tak dobrze jak mały seks-skandalik np. taki, jakiego bohaterką została niedawno Blake Lively.

Choć po sieci krążą jej nagie fotki, to gwiazda postanowiła absolutnie nie zabierać głosu w tej sprawie. Nie zaszyła się również w domu, a wręcz przeciwnie, chętnie pojawia się na różnych galach, udziela lekkostrawnych wywiadów i z uśmiechem pozuje fotoreporterom.

Ostatnio pojawiła się na premierze filmu Green Lantern, w którym wystąpiła u boku Ryana Reynoldsa.

Ciekawe dlaczego nie towarzyszył jej Leonardo DiCaprio. Czyżby para łudziła się, że ich romans nadal pozostaje tajemnicą?

 







Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!