Britney Spears miała stłuczkę

przejdź do komentarzy

Takie małe hit-and-run.

britney spears britney spears/ © Mavrix
Britney Spears uderzyła wczoraj w zaparkowany samochód, kiedy odjeżdżała spod apteki.

Zostawiła kilka rys na pojeździe i na "psychice swojego pieska do miętolenia o imieniu London".

Dzieci w samochodzie nie było.

Brit uklękła przy poszkodowanym aucie i najwyraźniej uznała, że nic złego nie zrobiła, bo odjechała jak gdyby nigdy nic. Nie zostawiła nawet żadnej wiadomości.

Pewnie uznała, że facet miał szczęście, że to akurat ona rąbnęła w samochód. Teraz jest prawie jak poświęcony.

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!