Britney Spears znowu grozi

przejdź do komentarzy

"Zjadę z klifu! To będzie twoja wina!"

britney spears britney spears/© PR Photos
Co robi Britney Spears, gdy chce zwrócić na siebie uwagę?

Opatentowała już kilka wariantów - chodzenie bez bielizny i groźby samobójcze jednak przodują.

Tym razem, według News Of The World, piosenkarka zadzwoniła do byłego męża, Kevina Federline'a, gdy wracała z sądu.

- Zjadę z klifu! I to będzie twoja wina, że się zabiłam! - krzyczała rozmawiając z nim przez telefon.

Chodziło o to, że dostała za mało dni na widzenie się z dziećmi.

- Nikt nie wie, co dzieje się w jej głowie. Nawet ona - mówi informator czasopisma.

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!