Była partnerka Johnny'ego Deppa, Vanessa Paradis, przerywa milczenie

przejdź do komentarzy

To ją Depp zostawił, by ożenić się z Amber Heard.

vanessa paradis vanessa paradis/© Newscom/StarStock, Fame/Flynet
Vanessa Paradis (43 l.), która z Johnnym Deppem była przez 14 lat i któremu urodziła dwoje dzieci - Lily Rose i Jacka, nie pozostawiła żadnych złudzeń, po czyjej stronie opowie się w konflikcie między jej byłym mężem a jego żoną.

Zobacz: Gdzie się podziała piękna Vanessa Paradis? (FOTO)

Vanessa Paradis, była partnerka Jonny'ego Deppa, broni aktora


Modelka napisała odręcznie list następującej treści:

Johnny Depp jest ojcem dwójki moich dzieci, jest czułą, kochającą i kochaną osobą, i z całego serca wierzę, że postawione mu ostatnio zarzuty to skandal - zaczęła była partnerka Deppa.


Przez wszystkie te lata, gdy byłam z Johnnym, nigdy nie byłam ofiarą przemocy z jego strony, to nie ma nic wspólnego z mężczyzną, z którym spędziłam 14 wspaniałych lat - podkreśliła mocno Vanessa.


Zobacz: Córka Johnny'ego Deppa, Lily Rose, pisze o swoim ojcu

Mamy więc jasność. Zarówno była żona Deppa, jak i jego była partnerka i matka jego dzieci, będą stały murem za aktorem. Będą bronić jego dobrego imienia w sporze z Amber Heard.

Takie zachowanie nie dziwi. Niedawno pisano o bardzo złych relacjach rodziny Deppa z jego obecną żoną. Teraz, gdy w grę weszły pieniądze ojca rodziny, które mogłyby trafić na konto Heard, Paradis na pewno użyje wszystkich możliwych środków, by wesprzeć męża.

Zobacz: VANESSA PARADIS POKAZAŁA DEKOLT (FOTO)


Była żona Johnny'ego Deppa, Vanessa Paradis, przerywa milczenie

Była żona Johnny'ego Deppa, Vanessa Paradis, przerywa milczenie

Była żona Johnny'ego Deppa, Vanessa Paradis, przerywa milczenie

Była żona Johnny'ego Deppa, Vanessa Paradis, przerywa milczenie

Była żona Johnny'ego Deppa, Vanessa Paradis, przerywa milczenie

Była żona Johnny'ego Deppa, Vanessa Paradis, przerywa milczenie

Była żona Johnny'ego Deppa, Vanessa Paradis, przerywa milczenie

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (100): sortuj
  • avatar kozaczek
    gość 31-05-16, 00:16 cytuj
    Slub to ulatwienie kwestii prawnych. Jezlei ktos mysli o dzieciach i ma partnera z ktorym chce spedzic reszte zycia to nie ma sensu sie nie zenic.

    Ostatnio badania naukowe wykazaly ze dzieci w rodzinach gdzie rodzice mieli slub sa szczesiwsze ... nie wiem jak to zbadalia le generalnie - Czemu sie nie zenic jak sie znajdzie odpowiedniego czlowieka?
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 30-05-16, 23:37 cytuj
    Tak tak, mentalnosc prosto z islamu. Kobieta ma miec meza bo bez meza jest nic nie warta. Niezamezna kobieta to nie kobieta ani czlowiek, nikt takiej niezameznej nie szanuje. No a jak taka juz zamezna jest to maz musi ja szanowac i kochac, czasem w leb przylac, ale to z milosci bo dba o nia a jak wiadomo maz wie lepiej czego zona potrzebuje od samem zony oczywiscie gdyz zony mozgu sa pozbawione, wszyscy to wiedza. A jak maz taki zdradzi taka szanowana zone to jest zawsze wina tej drugiej, no bo przeciez nie meza, a ona taka niemezata to napewno jej wina tak. No chyba ze tez mezata wtedy zachodzi paradoks... Ale to i tak nie istotne bo nad tym wasze glowy nie beda myslaly wszak mozgu pozbawione, dobranoc mezate wszem i wobec szanowane a potem zabiedzone sfrustrowane i porzucone a tyle nadzieji bylo ze maz to skarb eh...
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 30-05-16, 23:02 cytuj
    gość, 30-05-16, 22:29 napisał(a):
    gość, 30-05-16, 20:32 napisał(a):
    gość, 30-05-16, 20:11 napisał(a):
    gość, 30-05-16, 20:07 napisał(a):
    gość, 30-05-16, 20:01 napisał(a): Mylisz się i to bardzo. Śluby to jedynie wymysł naszej cywilizacji, która musi mieć wszystko usystematyzowane i poszufladkowane. A te teorie psychologiczne są nic niewarte. Tak więc dajcie żyć innym PO SWOJEMU.
    Niech kazdy zyje po swojemu. Nikt tu nikomu niczego nie zabrania. O co Ci chodzi? My piszemy jedynie co tymi wyborami kieruje. Nie podoba Ci sie prawda, to nie czytaj. A slub, to nie tyle kwestia wymyslu naszej cywilizacji, ale potrzeby czlowieka, ktory zwiazuje sie z drugim czlowiekiem na wylacznosc. Stad np obraczki itd. Jesli ktos nie jest pewny partnera, nie chce byc z nim blizej i brac odpowiedzialnosci.
    Zgadzam się. Jest wiele prawdy w tym, co piszesz. Oczywiście, jeżeli brak ślubu nie jest uzasadniony kwestiami finansowymi ;) ale przecież zawsze można wziąć kameralny ślub cywilny.
    Bzdura, to wszystko to tylko tania symbolika. Gdybym chciała poczytać opinie zapalonych entuzjastek ślubowania, to weszłabym na forum dla panien młodych, a nie tu. P.S. nie odpisuj sama sobie ;)
    Tak zazwyczaj mówią kobiety którym facet nie chce sie oświadczyć.
    Tak zazwyczaj mówią kobiety, których jedynym celem jest zaciagniecie faceta do ołtarza, a potem przestają się starać.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 30-05-16, 22:29 cytuj
    gość, 30-05-16, 20:32 napisał(a):
    gość, 30-05-16, 20:11 napisał(a):
    gość, 30-05-16, 20:07 napisał(a):
    gość, 30-05-16, 20:01 napisał(a):
    gość, 30-05-16, 19:41 napisał(a): Jesli czlowiek nie jest pewnym partnera, nie ma do niego 100% zaufania i nie jest pewien tego, ze chce z nim naprawde przezyc cale zycie, broni sie rekami i nogami przed deklaracjami. To jest uzasadnione psychologicznie. Oczywiscie ktos kto nie jest tego swiadomy, co robi, bedzie mial milion zdroworozsadkowych tlumaczen, typu - papierek nie jest mi do niczego potrzebny. Ale to nie kwestia papierka, ale deklaracji, przejscia zwiazku na kolejny etap. A jesli ma do tego dzieci z takim partnerem, to owszem, nie ma do siebie szacunku.
    Mylisz się i to bardzo. Śluby to jedynie wymysł naszej cywilizacji, która musi mieć wszystko usystematyzowane i poszufladkowane. A te teorie psychologiczne są nic niewarte. Tak więc dajcie żyć innym PO SWOJEMU.
    Niech kazdy zyje po swojemu. Nikt tu nikomu niczego nie zabrania. O co Ci chodzi? My piszemy jedynie co tymi wyborami kieruje. Nie podoba Ci sie prawda, to nie czytaj. A slub, to nie tyle kwestia wymyslu naszej cywilizacji, ale potrzeby czlowieka, ktory zwiazuje sie z drugim czlowiekiem na wylacznosc. Stad np obraczki itd. Jesli ktos nie jest pewny partnera, nie chce byc z nim blizej i brac odpowiedzialnosci.
    Zgadzam się. Jest wiele prawdy w tym, co piszesz. Oczywiście, jeżeli brak ślubu nie jest uzasadniony kwestiami finansowymi ;) ale przecież zawsze można wziąć kameralny ślub cywilny.
    Bzdura, to wszystko to tylko tania symbolika. Gdybym chciała poczytać opinie zapalonych entuzjastek ślubowania, to weszłabym na forum dla panien młodych, a nie tu. P.S. nie odpisuj sama sobie ;)
    Tak zazwyczaj mówią kobiety którym facet nie chce sie oświadczyć.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 30-05-16, 22:22 cytuj
    gość, 30-05-16, 19:17 napisał(a):
    gość, 30-05-16, 16:28 napisał(a):
    gość, 30-05-16, 11:00 napisał(a):
    gość, 30-05-16, 10:41 napisał(a):
    gość, 30-05-16, 07:18 napisał(a): Znając życie kobiety nigdy się nie solidaryzują, nienawidzą się nawzajem (zwłaszcza młodszych, ładniejszych) także wypowiedzi "byłych" partnerek Deepa niekoniecznie muszą być prawdą. Po drugie Paradis może tak mówić bo martwi się o kasę dla dzieci
    Oczywiście ze tak jej też zapłacił zresztą Vanessa to frajerka żyła z nim tyle lat bez ślubu jak ktoś siebie nie szanuje to inni go też nie szanują
    Twoim zdaniem kobieta która nie zawarła zwiazku małżeńskiego nie jest warta szacunku????????takie GŁUPOTY to tylko na kozaku!!!!
    Ja też tak myślę. Baba, która pozwala się pukać bez zobowiązań latami bez ślubu sama do siebie nie ma szacunku przede wszystkim, jak Wioletta Kołek...
    HAHAHAHA litości!! Jestem w kilkunastoletnim związku i nie mam zamiaru brać ślubu, czy to znaczy, że się nie szanuję? Nawet nie chce mi się tłumaczyć... Idę stąd, bo IQ mi przy was spada, a wy sobie poszerzcie horyzonty.
    A Ty się dalej oszukuj, a jakby ten Twoj Janusz Ci się oświadczył w końcu, to pierwszw byś leciała do ołtarza, a tak to pozostaje zaklinanie rzeczywistości, facet Cię NIE SZANUJE.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 30-05-16, 21:59 cytuj
    gość, 30-05-16, 11:06 napisał(a):
    Godności nie ma ta Vanessa. Zostawił ją jak zużytą szmatę dla młodszej a ta go jeszcze broni.

    A właśnie że ma godność, miałaby pewnie wiele powodw żeby jeszcze mu dokopać, ale skoro zna Deppa i mówi prawdę to tylko chwała jej za to.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 30-05-16, 20:32 cytuj
    gość, 30-05-16, 20:11 napisał(a):
    gość, 30-05-16, 20:07 napisał(a):
    gość, 30-05-16, 20:01 napisał(a):
    gość, 30-05-16, 19:41 napisał(a):
    Jesli czlowiek nie jest pewnym partnera, nie ma do niego 100% zaufania i nie jest pewien tego, ze chce z nim naprawde przezyc cale zycie, broni sie rekami i nogami przed deklaracjami. To jest uzasadnione psychologicznie. Oczywiscie ktos kto nie jest tego swiadomy, co robi, bedzie mial milion zdroworozsadkowych tlumaczen, typu - papierek nie jest mi do niczego potrzebny. Ale to nie kwestia papierka, ale deklaracji, przejscia zwiazku na kolejny etap. A jesli ma do tego dzieci z takim partnerem, to owszem, nie ma do siebie szacunku.

    Mylisz się i to bardzo. Śluby to jedynie wymysł naszej cywilizacji, która musi mieć wszystko usystematyzowane i poszufladkowane. A te teorie psychologiczne są nic niewarte. Tak więc dajcie żyć innym PO SWOJEMU.

    Niech kazdy zyje po swojemu. Nikt tu nikomu niczego nie zabrania. O co Ci chodzi? My piszemy jedynie co tymi wyborami kieruje. Nie podoba Ci sie prawda, to nie czytaj. A slub, to nie tyle kwestia wymyslu naszej cywilizacji, ale potrzeby czlowieka, ktory zwiazuje sie z drugim czlowiekiem na wylacznosc. Stad np obraczki itd. Jesli ktos nie jest pewny partnera, nie chce byc z nim blizej i brac odpowiedzialnosci.

    Zgadzam się. Jest wiele prawdy w tym, co piszesz. Oczywiście, jeżeli brak ślubu nie jest uzasadniony kwestiami finansowymi ;) ale przecież zawsze można wziąć kameralny ślub cywilny.


    Bzdura, to wszystko to tylko tania symbolika. Gdybym chciała poczytać opinie zapalonych entuzjastek ślubowania, to weszłabym na forum dla panien młodych, a nie tu. P.S. nie odpisuj sama sobie ;)
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 30-05-16, 20:27 cytuj
    to bardzo ładnie ze strony Vanessy, a Depp jest głupi
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 30-05-16, 20:15 cytuj
    gość, 30-05-16, 13:05 napisał(a):
    gość, 30-05-16, 12:14 napisał(a):
    gość, 30-05-16, 11:31 napisał(a):
    gość, 29-05-16, 23:50 napisał(a):
    gość, 29-05-16, 23:05 napisał(a): On ma coś dziwnego w swoich oczach, trochę wygląda jak szaleniec. Ale nie mnie osądzać czy oskarżenia są prawdziwe czy nie.
    Ja właśnie uwielbiam jego spojrzenie, bardzo przystojny mężczyzna. A Amber nie wierzę, bo wiem, do czego zdolna jest kobieta- jestem jedną z nich ;)
    Na tej czarnej kurteczce chyba ma jeszcze białe ślady prochów, obtłuszczony stary fleja,poobwieszany koralikami i kolczykami, zawsze w brudnych butach czy nawet koturnach przy nowej dziuni i ten wzrok podstarzałego ćpuna. Kiedyś owszem ale teraz jest odrażający.
    To prawda, więc ja się zastanawiam jakim cudem taka młoda, ładna kobieta mogła się zakochać w takim flejtuchu?
    zwłaszcza, ze wcześniej była lesbijką ;)
    A wcześniej była hetero ;) na tym polega biseksualność, ze płeć nie ma znaczenia
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 30-05-16, 20:15 cytuj
    dokąd teraz ucieknie wariatka Amber, z Austin musiała uciekać więc Hollywood tym bardziej jej nie daruje manipulacji i szantażu
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 30-05-16, 20:13 cytuj
    gość, 30-05-16, 16:29 napisał(a):
    gość, 30-05-16, 13:05 napisał(a):
    gość, 30-05-16, 12:14 napisał(a):
    gość, 30-05-16, 11:31 napisał(a):
    gość, 29-05-16, 23:50 napisał(a):
    gość, 29-05-16, 23:05 napisał(a): On ma coś dziwnego w swoich oczach, trochę wygląda jona sobie to wszystko dobrze przemyslałaak szaleniec. Ale nie mnie osądzać czy oskarżenia są prawdziwe czy nie.
    Ja właśnie uwielbiam jego spojrzenie, bardzo przystojny mężczyzna. A Amber nie wierzę, bo wiem, do czego zdolna jest kobieta- jestem jedną z nich ;)
    Na tej czarnej kurteczce chyba ma jeszcze białe ślady prochów, obtłuszczony stary fleja,poobwieszany koralikami i kolczykami, zawsze w brudnych butach czy nawet koturnach przy nowej dziuni i ten wzrok podstarzałego ćpuna. Kiedyś owszem ale teraz jest odrażający.
    To prawda, więc ja się zastanawiam jakim cudem taka młoda, ładna kobieta mogła się zakochać w takim flejtuchu?
    zwłaszcza, ze wcześniej była lesbijką ;)
    Jak to czemu amber sie "zakochała" w johnynm? dla kasy i sławy. nagle z aktoreczki mało znanej weszła do swiata ludzi pierwszej ligii,gdzie depp otworzyl jej drzwi do skarbca i kariery... ona sobie to wszystko pewnie dobrze przemyslala zanim sie za niego wziela
    Ona grała główna role w bardzo reklamowanym filmie z nim... Cały swiat ja znał.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 30-05-16, 20:12 cytuj
    gość, 30-05-16, 19:41 napisał(a):
    gość, 30-05-16, 19:17 napisał(a):
    gość, 30-05-16, 16:28 napisał(a): Ja też tak myślę. Baba, która pozwala się pukać bez zobowiązań latami bez ślubu sama do siebie nie ma szacunku przede wszystkim, jak Wioletta Kołek...
    HAHAHAHA litości!! Jestem w kilkunastoletnim związku i nie mam zamiaru brać ślubu, czy to znaczy, że się nie szanuję? Nawet nie chce mi się tłumaczyć... Idę stąd, bo IQ mi przy was spada, a wy sobie poszerzcie horyzonty.
    Jesli czlowiek nie jest pewnym partnera, nie ma do niego 100% zaufania i nie jest pewien tego, ze chce z nim naprawde przezyc cale zycie, broni sie rekami i nogami przed deklaracjami. To jest uzasadnione psychologicznie. Oczywiscie ktos kto nie jest tego swiadomy, co robi, bedzie mial milion zdroworozsadkowych tlumaczen, typu - papierek nie jest mi do niczego potrzebny. Ale to nie kwestia papierka, ale deklaracji, przejscia zwiazku na kolejny etap. A jesli ma do tego dzieci z takim partnerem, to owszem, nie ma do siebie szacunku.
    Obecnie duzo większa deklaracja (z której o wiele trudniej sie wyplątać) jest kredyt... Czyli, jak nie masz wspólnego kredytu, to sie nie szanujesz?
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 30-05-16, 20:11 cytuj
    gość, 30-05-16, 20:07 napisał(a):
    gość, 30-05-16, 20:01 napisał(a):
    gość, 30-05-16, 19:41 napisał(a): Jesli czlowiek nie jest pewnym partnera, nie ma do niego 100% zaufania i nie jest pewien tego, ze chce z nim naprawde przezyc cale zycie, broni sie rekami i nogami przed deklaracjami. To jest uzasadnione psychologicznie. Oczywiscie ktos kto nie jest tego swiadomy, co robi, bedzie mial milion zdroworozsadkowych tlumaczen, typu - papierek nie jest mi do niczego potrzebny. Ale to nie kwestia papierka, ale deklaracji, przejscia zwiazku na kolejny etap. A jesli ma do tego dzieci z takim partnerem, to owszem, nie ma do siebie szacunku.
    Mylisz się i to bardzo. Śluby to jedynie wymysł naszej cywilizacji, która musi mieć wszystko usystematyzowane i poszufladkowane. A te teorie psychologiczne są nic niewarte. Tak więc dajcie żyć innym PO SWOJEMU.
    Niech kazdy zyje po swojemu. Nikt tu nikomu niczego nie zabrania. O co Ci chodzi? My piszemy jedynie co tymi wyborami kieruje. Nie podoba Ci sie prawda, to nie czytaj. A slub, to nie tyle kwestia wymyslu naszej cywilizacji, ale potrzeby czlowieka, ktory zwiazuje sie z drugim czlowiekiem na wylacznosc. Stad np obraczki itd. Jesli ktos nie jest pewny partnera, nie chce byc z nim blizej i brac odpowiedzialnosci.
    Zgadzam się. Jest wiele prawdy w tym, co piszesz. Oczywiście, jeżeli brak ślubu nie jest uzasadniony kwestiami finansowymi ;) ale przecież zawsze można wziąć kameralny ślub cywilny.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 30-05-16, 20:07 cytuj
    gość, 30-05-16, 20:01 napisał(a):
    gość, 30-05-16, 19:41 napisał(a):


    Jesli czlowiek nie jest pewnym partnera, nie ma do niego 100% zaufania i nie jest pewien tego, ze chce z nim naprawde przezyc cale zycie, broni sie rekami i nogami przed deklaracjami. To jest uzasadnione psychologicznie. Oczywiscie ktos kto nie jest tego swiadomy, co robi, bedzie mial milion zdroworozsadkowych tlumaczen, typu - papierek nie jest mi do niczego potrzebny. Ale to nie kwestia papierka, ale deklaracji, przejscia zwiazku na kolejny etap. A jesli ma do tego dzieci z takim partnerem, to owszem, nie ma do siebie szacunku.


    Mylisz się i to bardzo. Śluby to jedynie wymysł naszej cywilizacji, która musi mieć wszystko usystematyzowane i poszufladkowane. A te teorie psychologiczne są nic niewarte. Tak więc dajcie żyć innym PO SWOJEMU.


    Niech kazdy zyje po swojemu. Nikt tu nikomu niczego nie zabrania. O co Ci chodzi? My piszemy jedynie co tymi wyborami kieruje. Nie podoba Ci sie prawda, to nie czytaj. A slub, to nie tyle kwestia wymyslu naszej cywilizacji, ale potrzeby czlowieka, ktory zwiazuje sie z drugim czlowiekiem na wylacznosc. Stad np obraczki itd. Jesli ktos nie jest pewny partnera, nie chce byc z nim blizej i brac odpowiedzialnosci.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 30-05-16, 20:01 cytuj
    gość, 30-05-16, 19:41 napisał(a):
    gość, 30-05-16, 19:17 napisał(a):
    gość, 30-05-16, 16:28 napisał(a):

    Ja też tak myślę. Baba, która pozwala się pukać bez zobowiązań latami bez ślubu sama do siebie nie ma szacunku przede wszystkim, jak Wioletta Kołek...


    HAHAHAHA litości!! Jestem w kilkunastoletnim związku i nie mam zamiaru brać ślubu, czy to znaczy, że się nie szanuję? Nawet nie chce mi się tłumaczyć... Idę stąd, bo IQ mi przy was spada, a wy sobie poszerzcie horyzonty.


    Jesli czlowiek nie jest pewnym partnera, nie ma do niego 100% zaufania i nie jest pewien tego, ze chce z nim naprawde przezyc cale zycie, broni sie rekami i nogami przed deklaracjami. To jest uzasadnione psychologicznie. Oczywiscie ktos kto nie jest tego swiadomy, co robi, bedzie mial milion zdroworozsadkowych tlumaczen, typu - papierek nie jest mi do niczego potrzebny. Ale to nie kwestia papierka, ale deklaracji, przejscia zwiazku na kolejny etap. A jesli ma do tego dzieci z takim partnerem, to owszem, nie ma do siebie szacunku.


    Mylisz się i to bardzo. Śluby to jedynie wymysł naszej cywilizacji, która musi mieć wszystko usystematyzowane i poszufladkowane. A te teorie psychologiczne są nic niewarte. Tak więc dajcie żyć innym PO SWOJEMU.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 30-05-16, 19:41 cytuj
    gość, 30-05-16, 19:17 napisał(a):
    gość, 30-05-16, 16:28 napisał(a):

    Ja też tak myślę. Baba, która pozwala się pukać bez zobowiązań latami bez ślubu sama do siebie nie ma szacunku przede wszystkim, jak Wioletta Kołek...


    HAHAHAHA litości!! Jestem w kilkunastoletnim związku i nie mam zamiaru brać ślubu, czy to znaczy, że się nie szanuję? Nawet nie chce mi się tłumaczyć... Idę stąd, bo IQ mi przy was spada, a wy sobie poszerzcie horyzonty.


    Jesli czlowiek nie jest pewnym partnera, nie ma do niego 100% zaufania i nie jest pewien tego, ze chce z nim naprawde przezyc cale zycie, broni sie rekami i nogami przed deklaracjami. To jest uzasadnione psychologicznie. Oczywiscie ktos kto nie jest tego swiadomy, co robi, bedzie mial milion zdroworozsadkowych tlumaczen, typu - papierek nie jest mi do niczego potrzebny. Ale to nie kwestia papierka, ale deklaracji, przejscia zwiazku na kolejny etap. A jesli ma do tego dzieci z takim partnerem, to owszem, nie ma do siebie szacunku.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 30-05-16, 19:17 cytuj
    gość, 30-05-16, 16:28 napisał(a):
    gość, 30-05-16, 11:00 napisał(a):
    gość, 30-05-16, 10:41 napisał(a):
    gość, 30-05-16, 07:18 napisał(a):
    Znając życie kobiety nigdy się nie solidaryzują, nienawidzą się nawzajem (zwłaszcza młodszych, ładniejszych) także wypowiedzi "byłych" partnerek Deepa niekoniecznie muszą być prawdą. Po drugie Paradis może tak mówić bo martwi się o kasę dla dzieci

    Oczywiście ze tak jej też zapłacił zresztą Vanessa to frajerka żyła z nim tyle lat bez ślubu jak ktoś siebie nie szanuje to inni go też nie szanują

    Twoim zdaniem kobieta która nie zawarła zwiazku małżeńskiego nie jest warta szacunku????????takie GŁUPOTY to tylko na kozaku!!!!

    Ja też tak myślę. Baba, która pozwala się pukać bez zobowiązań latami bez ślubu sama do siebie nie ma szacunku przede wszystkim, jak Wioletta Kołek...


    HAHAHAHA litości!! Jestem w kilkunastoletnim związku i nie mam zamiaru brać ślubu, czy to znaczy, że się nie szanuję? Nawet nie chce mi się tłumaczyć... Idę stąd, bo IQ mi przy was spada, a wy sobie poszerzcie horyzonty.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 30-05-16, 16:44 cytuj
    Paradis nigdy nie była zona Deppa. To po pierwsze. Po drugie-jak może być jego zona skoro on aktualnie jest w trakcie rozwodu z Amber? Oj zenada. Czytajcie teksty nim je umiescicie
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 30-05-16, 16:31 cytuj
    Ja bym sie za niego wzięła nawet bez kariery, a nawet nie nadaje sie do tego. Ale jakby mnie bił, to bym uciekła tez.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 30-05-16, 16:29 cytuj
    gość, 30-05-16, 13:05 napisał(a):
    gość, 30-05-16, 12:14 napisał(a):
    gość, 30-05-16, 11:31 napisał(a):
    gość, 29-05-16, 23:50 napisał(a):
    gość, 29-05-16, 23:05 napisał(a):
    On ma coś dziwnego w swoich oczach, trochę wygląda jona sobie to wszystko dobrze przemyslałaak szaleniec. Ale nie mnie osądzać czy oskarżenia są prawdziwe czy nie.

    Ja właśnie uwielbiam jego spojrzenie, bardzo przystojny mężczyzna. A Amber nie wierzę, bo wiem, do czego zdolna jest kobieta- jestem jedną z nich ;)

    Na tej czarnej kurteczce chyba ma jeszcze białe ślady prochów, obtłuszczony stary fleja,poobwieszany koralikami i kolczykami, zawsze w brudnych butach czy nawet koturnach przy nowej dziuni i ten wzrok podstarzałego ćpuna. Kiedyś owszem ale teraz jest odrażający.

    To prawda, więc ja się zastanawiam jakim cudem taka młoda, ładna kobieta mogła się zakochać w takim flejtuchu?


    zwłaszcza, ze wcześniej była lesbijką ;)


    Jak to czemu amber sie "zakochała" w johnynm? dla kasy i sławy.
    nagle z aktoreczki mało znanej weszła do swiata ludzi pierwszej ligii,gdzie depp otworzyl jej drzwi do skarbca i kariery...
    ona sobie to wszystko pewnie dobrze przemyslala zanim sie za niego wziela
    Nie masz konta? Zarejestruj się!