Były szofer Whitney: Paliła crack przy córce

przejdź do komentarzy

A w limuzynie urządziła sobie miłosny trójkąt.

bobbi kristina brown bobbi kristina brown/Star
Al Bowman, były szofer Whitney Houston, wyznał, że piosenkarka była najgorzej zachowującą się gwiazdą, jaką woził.

Informacje pojawiają się w dzień pogrzebu gwiazdy - ten to ma wyczucie!

Kierowca mówi, że musiał wozić piosenkarkę po narkotyki do najbardziej niebezpiecznych dzielnic.

Innego razu był świadkiem, jak w limuzynie ona i jej mąż, Bobby Brown, urządzili sobie erotyczną sesję z pewną znaną piosenkarką.

- Oczom nie mogłem uwierzyć. Oto Whitney Houston siedzi na tylnym siedzeniu limuzyny paląc crack w obecności sześcio- czy siedmioletniej córki, która siedziała obok niej bawiąc się lalką. Serce się kroiło na ten widok - mówi Bowman.

- Wodziłem już wielkie gwiazdy - Michaela i Janet Jackson, Ozzy'ego Osbourna, ale Whitney zachowywała się najgorzej - dodaje.

- To było coś tragicznego. Oto uwielbiana przez cały świat gwiazda z tyłu mojego samochodu zmieniała się w uzależniony od narkotyków wrak człowieka. To było takie smutne. Chciałem jej pomóc, ale tego nie dało się kontrolować, nie chciała nikogo słuchać.

- Kiedy córka wsiadała do ich limuzyny, oni palili przy niej crack. Mówili wtedy: "Kochanie, mamusia i tatuś robią dorosłe rzeczy".

Inny informator dodaje, że po chwilowym okresie trzeźwości ostatnie trzy miesiące przed śmiercią Whitney były prawdziwym piekłem pełnym narkotyków, alkoholu i leków.

Dziś ma odbyć się pogrzeb gwiazdy zmarłej tydzień temu.


Były szofer Whitney: Paliła crack przy córce

Były szofer Whitney: Paliła crack przy córce

Były szofer Whitney: Paliła crack przy córce

Były szofer Whitney: Paliła crack przy córce

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!