Cichopek ma tylko koleżanki

przejdź do komentarzy

"Jestem napalona na chłopów."

kasia cichopek kasia cichopek/ © KAPiF
Dlaczego w najbliższym otoczeniu ślicznej Kasi Cichopek poza jej ukochanym Marcinem Hakielem nie ma żadnych innych facetów? Bo to zbyt niebezpieczne! Każda bliższa znajomość kończy się iskrzeniem - przekonuje Fakt.

Cichopek nie wierzy w przyjaźń między kobietą a mężczyzną. Podobno każda próba zakolegowania się, kończy się zauroczeniem. Dlaczego?

- Dla mnie przyjaźń męsko-damska nie istnieje i nie wynika to tylko i wyłącznie z tego, że jestem napalona na chłopów - śmieje się.

- Zawsze prędzej czy później pojawiają się jakieś zgrzyty z różnych przyczyn, a ja coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że tak naprawdę nie umiem kolegować się z chłopakami - wyjaśnia.

Przypadkiem tak właśnie było z Hakielem. Jak się skończyło, każdy widzi. Dlatego teraz Kasia stroni od mężczyzn, ma tylko koleżanki.

- Mam taką z lat dziecięcych, razem bawiłyśmy się Barbie, teraz mi kibicuje i zawsze mówi wszystko prosto z mostu.

Dodać do tego trzy przyjaźnie jeszcze z czasów studenckich oraz z teatru z Ochoty i mamy całe grono bliższych znajomych.

Marcin musi więc starać się odganiać potencjalnych kolegów.

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!