Cindy Crawford: Mam cellulit

przejdź do komentarzy

Moda na przyznawanie się do niedoskonałości trwa.

cindy crawford cindy crawford/Redbook
Strasznie modnie jest być pięknym, a jednocześnie przekonywać wszystkich o swoich niedoskonałościach, których nota bene nigdzie nie widać.

Cindy Crawford wyznała w magazynie Redbook, że ma cellulit.

I cóż z tego? Nic, ale tyle wystarczyć, by trafić na usta plotkarzy.

- Przyznaję, mam cellulit, ale czasami mówię po prostu: "Chrzanić to! I tak włożę bikini". Myślę, że wyglądam dobrze na swój wiek. Nie mam już 25 lat, mam 43. Czuję jednak duży nacisk, szczególnie kiedy tabloidy wyczekują na zdjęcie - mówi modelka.

- Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że nie chcę zmieniać tego, jak żyję, z powodu takiego rodzaju zainteresowania. Więc mówię: "Chrzanić to! Założę bikini i nie przykryję go niczym. Tylko przygotuj się na złe zdjęcie".

Na przykład takie, jak to poniżej? Och, Cindy, nie dramatyzuj.
 


Cindy Crawford: Mam cellulit
National Enquirer



Cindy Crawford: Mam cellulit

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!