Colin Firth nauczył się włoskiego dla... teściów

przejdź do komentarzy

Chciał błysnąć przy rodzinnych spotkaniach.

colin firth colin firth/ © PR Photos
Colin Firth nie miał łatwego zadania, jeśli chodzi o teściów. Rodzice jego obecnej żony, Włoszki Livii Giuggioli, nie byli przyjaźnie nastawieni do ewentualnego zięcia i odradzali córce amanta.

Firth zaczął się więc uczyć języka włoskiego. Jak wspomina, był bardzo zmotywowany, bo chodziło przecież o jego przyszłą małżonkę.

- [Kiedy zacząłem uczyć się włoskiego], jej rodzice cieplej mnie przyjęli - wyznał nominowany do tegorocznego Oskara aktor. - Musiałem zrobić strasznie dużo, by przekonać ich, że jestem dobrym materiałem na męża ich córki. Byłem 10 lat starszy od niej, Anglik, nie mówiłem w ich języku, miałem dziecko z poprzedniego związku. No i byłem aktorem.


A dziś państwo Giuggioli chwalą się zięciem w towarzystwie. Kariera i język załatwiły wiele.
 





Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (2): sortuj
  • avatar kozaczek
    gość 28-09-16, 17:48 cytuj
    Prawda jest taka ze wygląda jeszcze lepiej niż za młodu. Jest bardzo atrakcyjnym mężczyzną. Jestem od niego młodsza o ponad 20 lat ale z wyglądu jest dużo bardziej pociągający niż większość mężczyzn w moim wieku.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 28-09-16, 17:47 cytuj
    gość, 22-02-11, 10:27 napisał(a): Bardzo się zestarzał. Byłam na Jak zostać królem i tam to było bardzo widać. Przynajmniej nie robi sobie poeracji platycznych, ale aż szkoda patrzeć.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!