Córka Stewart żyła z pistoletem przystawionym do głowy

przejdź do komentarzy

... pistoletem na klej, na szczęście.

martha stewart martha stewart/© PR Photos

"Podłogi w domu mojej matki były zdobione psimi szczynami i kupami, a ona kazała ludziom zdejmować buty"

***

Córka idealnej pani domu, Marthy Stewart, wydała właśnie książkę Whateverland: Learning to Live Here, w której opisuje czas swego dzieciństwa i dorastania w domu perfekcyjnej mamy.

Alexis przedstawia swą matkę jako kobietę owładniętą obsesjami, chłodną i despotyczną:

Jeśli nie zrobiłam czegoś perfekcyjnie, musiałam to robić jeszcze raz. Dorastałam z pistoletem na klej przystawionym do głowy - żartuje Alexis.

Marthy nie interesowały dobre relacje z dziećmi. Kazała mi pakować moje własne prezenty. Przed Bożym Narodzeniem dawała mi różne rzeczy i mówiła: "Pakuj, ale nie zaglądaj do środka".

Alexis wspomina, że Martha traktowała dom jak muzeum:

Moja matka na wszystkich drzwiach umieszczała tabliczki z prośbą o zdjęcie butów.

Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że...

Na miłość Boską! Podłogi w domu mojej matki były zdobione psimi szczynami i kupami, a ona kazała ludziom zdejmować buty.



Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!