Courney Cox komentuje zamieszanie wokół Jennifer Aniston i rozwodu Brada Pitta

przejdź do komentarzy

Courtney jest przyjaciółką Jenn.

jennifer aniston jennifer aniston/© Fame/Flynet
W kwestii rozwodu Brada Pitta (52 l.) i Angeliny Jolie (41 l.) wypowiedzieć musi się każdy - Adele przerwała koncert, by powiedzieć, że świat się wali, Khloe Kardashian wyznaje teraz, że zawsze podkochiwała się w Bradzie.

Zobacz: Oto fakty - jak Aniston zachowała się, gdy dowiedziała się o rozwodzie Brada?

Nie wytrzymał nawet Justin Theroux, mąż Jennifer Aniston (47 l.).

Tabloidy przypisały kilka słów samej aktorce, ale ciężko w tym przypadku mówić o ich wiarygodności.

Sprawę komentuje nawet przyjaciółka Aniston, Courtney Cox.

Tu nie chodzi o nią. Nie powinniśmy w ogóle o tym rozmawiać, bo tylko podsycamy plotki - mówi przyjaciółka Jenn.


Zobacz: Czy warto dać drugą szansę facetowi, który zdradził?

Ma rację?

 


Courney Cox komentuje zamieszanie wokół Jennifer Aniston i rozwodu Brada Pitta

Courney Cox komentuje zamieszanie wokół Jennifer Aniston i rozwodu Brada Pitta

Courney Cox komentuje zamieszanie wokół Jennifer Aniston i rozwodu Brada Pitta

Courney Cox komentuje zamieszanie wokół Jennifer Aniston i rozwodu Brada Pitta

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (10): sortuj
  • avatar kozaczek
    gość 27-10-16, 09:26 cytuj
    Pamietajcie ze Brad bardzo ponizyl Aniston jako malzonke.zle mowil o ich zwiazku nawet po tylu latach.Dla mnie to gnojek i ci*a.Chociaz filmy z nim lubie.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 30-09-16, 20:55 cytuj
    Miał żonę i poukładane życie, zachciało mu się Angeliny to ma! :)
    Faceci to jednak głupie stworzenia...
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 29-09-16, 21:24 cytuj
    jakos mi smutno jak sie miłosć konczy
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 29-09-16, 20:42 cytuj
    gość, 29-09-16, 13:02 napisał(a):
    BRAD I ARISTON ŚWIETNA PARA

    Jennifer i Justin świetna para.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 29-09-16, 18:46 cytuj
    gość, 29-09-16, 10:01 napisał(a):
    Proponuję sprawdzać wcześniej jak się pisze imię i nazwisko osoby, którą opisujecie. Cox nie ma na imię "Courtney" ani tym bardziej "Courney"...

    Dokładnie to samo pomyślałam widząc tytuł , a potem czytając artykuł, ani razu nie napisali poprawnie jej imię , czyli Courteney .
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 29-09-16, 13:02 cytuj
    BRAD I ARISTON ŚWIETNA PARA
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 29-09-16, 10:01 cytuj
    Proponuję sprawdzać wcześniej jak się pisze imię i nazwisko osoby, którą opisujecie. Cox nie ma na imię "Courtney" ani tym bardziej "Courney"...
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 29-09-16, 09:14 cytuj
    Kurcze teraz do mnie dotarło że ten Bradzio to niezbyt wysoki jest, bo przecież Aniston jest niska a on od niej na tej fotce niewiele wyższy.....
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 29-09-16, 06:59 cytuj
    gość, 29-09-16, 00:16 napisał(a): "Courtney jest przyjaciółką Jenn" - Autorko, tej Pani nie trzeba przedstawiać. Piszesz tak jakby ona była zupełnie nieznaną, anonimową osobą, którą poznajemy teraz, przy okazji tej afery, a nie aktorką z planu tego samego kulttowego serialu w którym grała Aniston.
    To, że grały w tym samym serialu nie znaczy automatycznie, że łączą je bliskie relacje. Przecież nie jest tu napisane, że "Courtney jest aktorką, która grała z Jennifer w jednym serialu". Określony jest tylko jakiś tam stopień zażyłości między nimi, który może być w jakiś sposób istotny i o którym nie każdy może wiedzieć (ja np. nie wiedziałam). Nie czepiajcie się już wszystkiego, byle się czepić.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 29-09-16, 00:16 cytuj
    "Courtney jest przyjaciółką Jenn" - Autorko, tej Pani nie trzeba przedstawiać. Piszesz tak jakby ona była zupełnie nieznaną, anonimową osobą, którą poznajemy teraz, przy okazji tej afery, a nie aktorką z planu tego samego kulttowego serialu w którym grała Aniston.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!