Czy reklama perfum Aguilery to miękkie porno? [VIDEO]

przejdź do komentarzy

Niektórym nie podoba się zbyt głęboki dekolt i sugestywne pozy gwiazdy.

christina aguilera christina aguilera/YouTube
Christina Aguilera promuje swój najnowszy zapach - Royal Desire.

W filmie reklamowym przekonuje, że używanie jej perfum sprawi, iż kobiety poczują się wyjątkowo - niczym królowe.

Wszystko pięknie - mówią sceptycy - tylko dlaczego Christina zachowuje się w reklamie tak wyzywająco?

W mediach pojawiły się nawet opinie, że reklama Aguilery to miękkie porno.

Czy faktycznie wyzywająca sukienka eksponująca dekolt i kocie ruchy gwiazdy wystarczą, by uznać film za niestosowny?

Oceńcie sami.























Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!