Czy Wodecki był złym ojcem?

przejdź do komentarzy

"Chętnie sięga do kieszeni. Płaci, nawet nie pyta za co."

zbigniew wodecki zbigniew wodecki/ © KAPiF
Kiedy człowiek dojrzewa, zaczyna analizować swoje życie. Czasami po cichu, czasami na łamach prasy kolorowej. Tak jak Zbigniew Wodecki, który w rozmowie z magazynem Świat i ludzie wyznał, że w młodości popełnił wiele błędów wychowawczych wobec trójki swoich pociech - Kasi, Joanny i Pawła, dziś już dorosłych.

- Dzieci sobie zdecydowanie odpuściłem - przyznaje. - Musiałem walczyć pazurami, by utrzymać się na powierzchni. Bardzo tego żałuję.

Dzisiaj stara się to rekompensować pieniędzmi.

- Chętnie sięga do kieszeni. Płaci, nawet nie pyta za co - mówi znajomy artysty. - Dopóki ojciec daje koncerty i występuje w telewizyjnych show, niczego im nie zabraknie. Żyją tak od lat i wszystkim jest z tym dobrze.

A od kiedy urodziła się wnuczka, konto majętnego dziadka jest do dyspozycji syna i synowej - mają własną kartę i spokojnie mogą korzystać ze zgromadzonych na nim pieniędzy.

- Jestem w stanie kupić i dać im wszystko. Odrabiam stracony czas - zapewnia.

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!