Damięckiemu rączki fruwają...

przejdź do komentarzy

Już flirtuje z Szabatin.

mateusz damięcki mateusz damięcki/ © KAPiF
Zaczęło się. Taneczna gorączka. Teraz media będą karmić się plotkami otaczającymi uczestników Tańca z gwiazdami.

Na pierwszy ogień poszedł Mateusz Damięcki, któremu zdaniem Faktu wciąż jeszcze towarzyszy hormonalna burza.

Aktor przy Ewie Szabatin nie mógł opanować rąk. A ta ponoć wcale nie miała mu za złe.

- Zauważyłam na treningach, że Mateusz ma w sobie dużo nieokiełznanej energii - powiedziała tancerka w rozmowie z dziennikiem. - Czuję, że płynie w nim gorąca krew. Że wręcz nie może zapanować nad emocjami. Byłoby wspaniale, gdyby tę energię mógł wyładować w tańcu.

Co z ewentualnym romansem? Szabatin odpowiada standardowo - tekstem o przyjaźni.

- Zaprzyjaźniliśmy się. Zdarza się, że czasem wspólnie jemy obiad i podwozimy się do domu - zdradziła.

"Znajomi" tanecznej pary już jednak donieśli Faktowi (czyżby?), że Mateusz i Ewa jadają te obiady coraz częściej.

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!