Dancewicz zatrzymana za jazdę po alkoholu!

przejdź do komentarzy

Synek został sam w parku rozrywki.

renata dancewicz renata dancewicz/© KAPiF
Dla Renaty Dancewicz niedzielne popołudnie okazało się być jednym z jej najgorszych. Aktorka zostawiła swojego 9-letniego syna Jerzego w parku rozrywki dla dzieci, a sama udała się na spotkanie z kolegą z planu Na Wspólnej Zbyszkiem Stryjem.

Obiad trwał ponad dwie godziny, znajomi świetnie się bawili nie odmawiając sobie kolejnych kieliszków wina.

Jak donosi Fakt, lokal opuścili w szampańskich nastrojach, po czym Dancewicz wsiadła za kierownicę swojego auta.

Jednak kilka ulic dalej czekała na nią policja. Badanie alkomatem wykazało zawartość alkoholu we krwi. Aktorka musiała udać się na komisariat, nie mogąc odebrać synka z parku rozrywki.

Na szczęście przyjaciel przyszedł jej z pomocą i w asyście mundurowanych udali się po małego Jerzego. Na miejscu Dancewicz przesiadła się do radiowozu.

Jak sama przyznała w książce "Odczarowani" autorstwa Jana Smoleńskiego:

Jako miłośniczka lat 60. i 70., fanka Rolling Stonesów, nie mogłam nie próbować narkotyków. Trawa, haszysz, LSD, kokaina - tego próbowałam - wyjawiła szczerze.

Mamy nadzieje, że wstydliwy incydent nauczył Renatę, jak powinna zachowywać się dorosła, odpowiedzialna matka.
 


 Dancewicz zatrzymana za jazdę po alkoholu!

 Dancewicz zatrzymana za jazdę po alkoholu!


Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (1): sortuj
  • avatar kozaczek
    gość 13-04-16, 23:07 cytuj
    Nie można jeździć po alkoholu, chyba że ktoś rozlał go na jezdnię. Wtedy należy ukarać tego, który rozlał alkohol za zanieczyszczenie środowiska. W normalnych krajach dopuszczalne stężenie alkoholu we krwi wynosi do 0.5 promila i stosuje się określenie:" jazda po spożyciu alkoholu", a nie jak u nas"'jazda po alkoholu". W tych krajach jest o połowę mniej ofiar śmiertelnych na drogach. Pani Renato, może jeszcze kiedyś dożyjemy normalnych czasów. Przeżyliśmy komunę, przeżyjemy też kretyństwo. Pozdrawiam: Cudnadwisłą
    Nie masz konta? Zarejestruj się!