Danuta Stenka zdroworozsądkowo

przejdź do komentarzy

O ulepszaniu zdjęć i fałszywej młodości.

danuta stenka danuta stenka/Pani, październik 2007
Wygląda świetnie, ale ona sama twierdzi, że zdarza jej się to coraz rzadziej.

- Mam 46 lat, a nie 35. Chociaż pewnie chciałabym, żeby mi tyle dawano - mów Danuta Stenka w miesięczniku Pani.

Aktorka dodaje, że mimo wszystko irytuje ją wieczna, medialna pogoń za młodością.

- Drażni mnie "ulepszanie" zdjęć, odejmowanie sobie lat w wywiadach. Sami robimy sobie krzywdę. Po przekroczeniu pewnego wieku stajemy się niezauważalni, bezużyteczni. Szkoda, bo kiedyś starość kojarzono z mądrością.

Czy zatem zdenerwowała ją sesja do magazynu? Aż trudno uwierzyć, że fotki, jakie znajdziemy w środku, to tylko efekt dobrego światła...

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!