DiCaprio uwięziony w toalecie

przejdź do komentarzy

Musiał wezwać pomoc. Natychmiast odechciało mu się innych rzeczy.

leonardo dicaprio leonardo dicaprio/ © PR Photos
Problemy wielkich gwiazd - bycie uwięzionym w toalecie.

Brzmi nieprawdopodobnie?

A jednak.

Leonardo DiCaprio musiał wezwać pomoc po tym, jak zaatakowały go szalone fanki.

Rzecz miała miejsce w RPA. Aktor oglądał mecz Brazylia-Holandia podczas niedawnych Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej. W pewnym momencie udał się do publicznej toalety. Niestety, tłum kobiet natychmiast rzucił się w tym samym kierunku - wszystkie chciały zobaczyć siusiającego bożyszcza.

DiCaprio był uwięziony. Zamknął się od środka, bojąc się, by drzwi wytrzymały i zaczął krzyczeć o pomoc.

Dopiero po dłuższej chwili ochroniarze usłyszeli jakieś krzyki dobiegające z toalety.

- Był w ciemnych okularach i czapeczce bejsbolowej, ale i tak go rozpoznano. A takie wieści rozchodzą się migiem - mówi jeden ze świadków.

Strach pomyśleć, co by się działo, gdyby kobiety były szybsze od ochrony. Niech teraz nikogo nie zdziwi widok Leo udającego się "na stronę" z bodyguardem.
 



Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!