Dlaczego Piotr Kupicha ucieka ze sceny

przejdź do komentarzy

Nie ma siły na bisy?

piotr kupicha piotr kupicha/© KAPiF
Tygodnik Na żywo zwrócił uwagę na fakt, że w czasie niedawnego koncertu w Sopocie, który trwał niecałą godzinę, Piotr Kupicha nie zważając na prośby fanów zabisował tylko raz, po czym zniknął ze sceny.

Jak opisuje gazeta, po zejściu zespołu za kulisy długo nie cichły gwizdy zawiedzionej publiczności.

Tygodnik odkrył powód, dla którego lider zespołu Feel nie przedłuża koncertów ponad miarę.

Oni po prostu są zmęczeni. Od miesięcy grają przynajmniej jeden koncert dziennie, a teraz, latem, dwa lub nawet trzy - Na żywo cytuje osobę z branży artystycznej. - Takie tempo jest zabójcze. Po zejściu ze sceny myśli się już tylko o hotelowym łóżku - dodaje informator.

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!