Doda już nie myśli o seksie?!

przejdź do komentarzy

Ukochany ma być... przyjacielem.

doda doda/© KAPiF
Tego się nie spodziewaliśmy.

Z okazji Walentynek Doda złożyła swoim fanom życzenia. Tego samego życzyła również sobie. Posłuchajcie, co Dorocie Rabczewskiej leżało na sercu.

Kochani, w ten "dwulicowy" dzień (dla par wielki wybuch namiętności, dla singli mała deprecha) życzę Wam tego co sobie.

Przyjaźni w związku, wszystko inne: uroda, kasa, sex przemija. Nasz ukochany/na ma być naszym oddanym przyjacielem, któremu UFAMY i na którego zawsze możemy liczyć. Warto przeżyć chwilę samotności i poczekać... niż oszukiwać siebie atrapą nic nie wartego związku.


Doda, która zapowiadała, że Walentynki spędzi sama, ostatecznie była w tym dniu... ze sceną, o której napisała, że jest jej miłością, która daje jej ogrom radości i nigdy nie zawodzi (i której - zagroziła - nie opuści aż do śmierci).

Jak się Wam podoba stwierdzenie królowej o przemijaniu urody, kasy i seksu? Powiało melancholią... i realizmem, którego chyba niewielu spodziewałoby się po Dodzie.

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!