Doda zmęczona i przestraszona

przejdź do komentarzy

"To już nie są fochy tylko uniki."

doda doda/ © KAPiF
Doda nie jest sobą - nic dziwnego, w końcu jej ukochany Adam Darski ma przed sobą przeszczep i okres rekonwalescencji, który da odpowiedź na pytanie, czyli lider Behemotha wróci do zdrowia.

Na jej twarzy widać zmęczenie, a ona sama unika mediów.

Niedawno założyła perukę - zadziałało, wszyscy zastanawiali się, czy piosenkarka ścięła włosy. Wcześniej jednak, jak donosi magazyn Życie na gorąco, plotkowano o jej chorobie, bo gwiazda nie stawiła się na konferencji Polsatu. Ponoć... odmówiła wyjścia z domu.

Jej menedżer wyjaśnił, że nie chciała "ryzykować powikłań po wyjściu w skąpym ubraniu".

Później jakoś udało jej się przemóc złe samopoczucie.

- Coraz gorzej się z nią pracuje, nie wywiązuje się ze zobowiązań - mówi tygodnikowi osoba pragnąca zachować anonimowość. - To nawet nie są kaprysy, czy tak zwane fochy. Raczej - uniki - dodaje.

Prawdziwy powód ma być taki, że Doda jest "zmęczona i przestraszona". Nie dziwmy się, przecież grudzień jest sądnym miesiącem dla Nergala.
 


Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!