Dzieci Jennifer Lopez nie chodzą do szkoły. JLo tłumaczy, dlaczego

przejdź do komentarzy

Co Wy na to?

jennifer lopez jennifer lopez/© Fame/Flynet, Instagram
Kendall i Kylie Jenner jako nastolatki przestały chodzić do szkoły. Ważniejsze było dla nich kręcenie odcinków rodzinnego show, na którym zarabiają miliony. Oficjalnie, dziewczyny wywoływały w szkole zbyt duże zainteresowanie i potrzeba domowego kształcenia stała się "koniecznością".

Zobacz: Nie zgadniesz, ile lat ma ta Kocica! (FOTO)

Jennifer Lopez (46 l.) ma dwójkę 8-letnich dzieci, Emme i Maxa.

Nie mamy normalnego życia, nie mam normalnych dzieci i sama nie jestem normalna. Nasze życie nie jest normalne i musimy się z tym pogodzić - mówi gwiazda.


Jak Jenn pogodziła swoje obowiązki zawodowe, wymagające od niej ciągłych wyjazdów i szkołę dzieci?

Moi znajomi powtarzali mi, żebym zapisała dzieci do szkoły, bo potrzebują mieć koleżanki i kolegów. Doprowadzało mnie to do szału. Jesteśmy szczęśliwi. Edukuję swoje dzieci - kształcenie w domu jest dla nich najlepszym rozwiązaniem. Najistotniejsze jest przecież, żeby przebywały ze swoją mamą i nie czuły się opuszczone przez rodziców - dodaje.


Zobacz: Homeschooling - edukacja domowa bez tajemnic

Zgodzicie się z nią?


My idea of a Perfect afternoon... #snuggles #coconuts #LOVE

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Jennifer Lopez (@jlo)



Dzieci Jennifer Lopez nie chcodzą do szkoły. JLo tłumaczy dlaczego

Dzieci Jennifer Lopez nie chcodzą do szkoły. JLo tłumaczy dlaczego

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (62): sortuj
  • avatar kozaczek
    gość 25-08-16, 08:30 cytuj
    gość, 19-06-16, 20:58 napisał(a):
    gość, 19-06-16, 11:59 napisał(a):
    gość, 18-06-16, 23:19 napisał(a): jakie ładne dzieciaczki,córka podobna do jenifer
    Przecież ta dziewczynka to cały ojciec.
    Właśnie to synek do niej podobny.
    Synek jest podobny do małej Jennifer :)
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 19-06-16, 21:49 cytuj
    Moim zdaniem dzieci w szkole uczą się relacji międzyludzkich, wygrywać i przegrywać, tego czym jest pomocność dla innych, przyjacielskość
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 19-06-16, 20:58 cytuj
    gość, 19-06-16, 11:59 napisał(a):
    gość, 18-06-16, 23:19 napisał(a):
    jakie ładne dzieciaczki,córka podobna do jenifer


    Przecież ta dziewczynka to cały ojciec.

    Właśnie to synek do niej podobny.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 19-06-16, 11:59 cytuj
    gość, 18-06-16, 23:19 napisał(a):
    jakie ładne dzieciaczki,córka podobna do jenifer


    Przecież ta dziewczynka to cały ojciec.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 18-06-16, 23:19 cytuj
    jakie ładne dzieciaczki,córka podobna do jenifer
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 18-06-16, 22:28 cytuj
    gość, 18-06-16, 21:51 napisał(a): I bardzo dobrze! A wy az tyle zawdzięczacie tej szkole że tak sie oburzacie?! Szkoła nie rozwija tylko robi z Ciebie trybika w maszynie, nabywasz się kompleksów i jesteś jednym z tysiąca korposzczurów!
    bo dzieci lopez chodziłyby do normalnej szkoły. Dziecko musi mieć kontakt z grupą. Pewnych rzeczy jak współpraca itp matka ich nie nauczy.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 18-06-16, 21:51 cytuj
    I bardzo dobrze! A wy az tyle zawdzięczacie tej szkole że tak sie oburzacie?! Szkoła nie rozwija tylko robi z Ciebie trybika w maszynie, nabywasz się kompleksów i jesteś jednym z tysiąca korposzczurów!
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 18-06-16, 21:36 cytuj
    Ona jest najpiękniejsza
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 18-06-16, 18:44 cytuj
    Piszecie, że mogla by je poslac do prywatnej szkoły itd. Ale wezcie pod uwagę to, że Lopez nie ma stałego miejsca pracy, tylko podrózuje po swiecie, dla mnie gorsze by było to jakby zostawiala takie dorastające dzieci same pod opieke nianiek na kilka tygodni. Na jej miejscu zrobiłabym to samo, nauczanie ''domowe'' i dzieci przy mnie plus oczywiście opiekunki do pomocy ;)
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 18-06-16, 17:57 cytuj
    gość, 18-06-16, 17:31 napisał(a):
    a tam koleżanki i koledzy, ja nigdy się nie kolegowałąm z nikim ze szkoły i dziś też nie mamy kontaktu. a przy domowym nauczaniu dziecko lepiej przyswaja wiedze

    Współczuję, naprawdę. Ja do dziś mam kontakt z przyjaciółkami ze szkoły:-) Ja bym się czuła samotnie nie mając nawet jednej osoby, którą lubię w szkole.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 18-06-16, 17:31 cytuj
    a tam koleżanki i koledzy, ja nigdy się nie kolegowałąm z nikim ze szkoły i dziś też nie mamy kontaktu. a przy domowym nauczaniu dziecko lepiej przyswaja wiedze
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 18-06-16, 15:54 cytuj
    Gdybym mogła tez chciałabym uczyć swoje dziecko w domu
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 18-06-16, 15:09 cytuj
    gość, 18-06-16, 12:44 napisał(a):
    gość, 18-06-16, 11:44 napisał(a): Przykre takie życie bez przyjaciół i pod zamknięciem.
    Przyjaciół nie poznaje się jedynie w szkole. Znajomi Jennifer też na pewno mają dzieci, mają też rodzinę, na pewno chodzą na dodatkowe zajęcia na których mogą poznać rówieśników.
    To prawda, ale z kolegami w szkole ma się częstszy kontakt.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 18-06-16, 14:02 cytuj
    ona ma zryty beret
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 18-06-16, 12:44 cytuj
    gość, 18-06-16, 11:44 napisał(a): Przykre takie życie bez przyjaciół i pod zamknięciem.
    Przyjaciół nie poznaje się jedynie w szkole. Znajomi Jennifer też na pewno mają dzieci, mają też rodzinę, na pewno chodzą na dodatkowe zajęcia na których mogą poznać rówieśników.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 18-06-16, 11:44 cytuj
    Przykre takie życie bez przyjaciół i pod zamknięciem.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 17-06-16, 23:15 cytuj
    gość, 17-06-16, 23:12 napisał(a):
    gość, 17-06-16, 20:13 napisał(a):
    gość, 17-06-16, 18:46 napisał(a):
    gość, 17-06-16, 16:47 napisał(a): Brzydkie te dzieci,typowe latino a latynosi sa poniewierano w USA,juz nawet czarni maja wiecej szacunku,oni tych genow nigdy nie wytepia,zawsze beda wygladac latino.Dobrze,ze matka bogata bo tak by musieli zmywac gary albo zmieniac posciel u bogaczy.
    Być czarnym źle, Arabem źle, Latynosem źle rozumiem, że biały Polak to najwyższa półka?
    czytaj ze zrozumieniem tłuczku, ona napisała o sytuacji w USA.
    to był sarkazm, tłuczku.
    Akurat teraz najbiedniejsze dzielnice Chicago, wcześniej zajmowane przez Polaków, zajmują latynosi. Polacy (juz drugie-trzecie pokolenie) dorobili sie i poprzenosimy do lepszych części miasta lub na przedmieścia (na emerytury)
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 17-06-16, 23:12 cytuj
    gość, 17-06-16, 20:13 napisał(a):
    gość, 17-06-16, 18:46 napisał(a):
    gość, 17-06-16, 16:47 napisał(a):
    Brzydkie te dzieci,typowe latino a latynosi sa poniewierano w USA,juz nawet czarni maja wiecej szacunku,oni tych genow nigdy nie wytepia,zawsze beda wygladac latino.Dobrze,ze matka bogata bo tak by musieli zmywac gary albo zmieniac posciel u bogaczy.

    Być czarnym źle, Arabem źle, Latynosem źle rozumiem, że biały Polak to najwyższa półka?

    czytaj ze zrozumieniem tłuczku, ona napisała o sytuacji w USA.

    to był sarkazm, tłuczku.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 17-06-16, 22:57 cytuj
    "Jak lustra mogą być prawdziwe skoro nasze oczy nie są?". Jak dzieciaki Lopezki podrosną, to będą wypisywać w internecie właśnie takie brednie jak dzieciaki Smitha... Bezdennie głupie, niemające podstawowej wiedzy o działaniu świata i przeświadczone o swojej wielkości barany. West ver. 2.0.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • avatar kozaczek
    gość 17-06-16, 22:48 cytuj
    gość, 17-06-16, 21:23 napisał(a): Mam mieszane uczucia co do nauczania w domu. Z jednej strony na dziecku skupia się cała uwaga nauczyciela, rodzic nie ma obaw, że inni uczniowe go prześladują i dziecko jest praktycznie cały czas pod kontrolą. Z drugiej strony dzieciak nie uczy się pracy w grupie i ma ograniczony kontakt z rówieśnikami, podczas gdy dzieci chodzące do szkoły mają go pełno.
    Mogłaby zafundować dzieciakom najlepsze szkoły, z klasami 10 osobowymi, z pełną kontrolą.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!