Dzięki Playboyowi trafiła do hollywoodzkiej superprodukcji

przejdź do komentarzy

Karolina Szymczak-Ratajczak zagrała epizodyczną rolę w Herkulesie.

karolina szymczak ratajczak karolina szymczak ratajczak/Dzień Dobry Wakacje
W tym roku skończy 23 lata. Ma długie nogi, śliczną buzię i wielki apetyt na karierę. Pochodząca ze Złotoryi Karolina Szymczak-Ratajczak ma duże szanse na to, że jej przygoda z Hollywood nie zakończy się na epizodzie, o którym napiszemy za chwilę.

Dziewczyna jest przede wszystkim modelką. Świat mógł ją zobaczyć dzięki zmysłowej sesji dla Playboya. Karolina uważa, że to właśnie dzięki zdjęciom z amerykańskiej edycji magazynu, udało się jej dostać rolę matki Herkulesa w nowym filmie Bretta Ratnera.

23-latka była niedawno gościem Dzień dobry wakacje. Skromnie wyznała, że jej rola w filmie była epizodyczna - modelka nie powiedziała nawet słowa.

Ale jest i tego się trzymajmy. W przeciwieństwie do kilku znanych nam z przeszłości przypadków, nikt nie wyciął scen z jej udziałem.

Karolina pracowała na planie filmu przez tydzień, cały okres pobytu z ekipą to trzy tygodnie. Pracowało się jej znakomicie, Polka była pod wrażeniem rozmachu i skali przedsięwzięcia.

Oprócz modelingu Szymczak studiuje dziennikarstwo (specjalizacja modowa), marzy też o karierze aktorki. Jeśli jednak marzenia nie spełnią się, Karolina ma plan B - zgłębia tajniki handlu nieruchomościami.

Trzymamy kciuki, żeby nie musiała uciekać się do planów awaryjnych. Niech Hollywood stanie przed nią otworem;)

Cały wywiad z modelką obejrzycie tutaj.



Dzięki Playboyowi trafiła do hollywoodzkiej superprodukcji

Dzięki Playboyowi trafiła do hollywoodzkiej superprodukcji

Dzięki Playboyowi trafiła do hollywoodzkiej superprodukcji

Dzięki Playboyowi trafiła do hollywoodzkiej superprodukcji

Dzięki Playboyowi trafiła do hollywoodzkiej superprodukcji

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!