Dzienniki Anne Nicole Smith

przejdź do komentarzy

Kochała go... no właśnie - kogo ona kochała?

anne nicole smith anne nicole smith/PETA poster
Każdy chce trochę. Chociaż fragment... a nuż dowie się czegoś "brudnego". Wbrew pozorom dzienniki Anny Nicole Smith nie okazały się żadną szczególną rewelacją. Poza jedną rzeczą - króliczek wyznał w nich, że naprawdę kochał staruszka J. Howarda Marshalla, męża multimilionera, który umarł niedługo po ślubie.

Oczywiście różne są rodzaje miłości - może Anne była po prostu wdzięczna za to, że bogacz ożenił się z nią, wówczas 26-letnią striptizerką, której całą edukację stanowiła skończona szkoła podstawowa.

W swoich dziennikach A.N.Smith pisze:

Jest taki słaby i delikatny. Kiedy go dotykam, boję się, że coś mu się złamie. Jeśli Jezus zdecyduje się go zabrać, nie wiem, co zrobię. Kocham go tak bardzo, że boli mnie, gdy siedzę i patrzę, jak cierpi. Chcę go tylko dotknąć, aby wiedział, jak bardzo mi na nim zależy.

Nie spodziewaliście się tego, prawda? Przynajmniej nie większość. Tak czy inaczej, reszta jest dość typowa - Anne eksperymentowała z lekarstwami już od bardzo młodego wieku. Kochała jedzenie, narkotyki i zakupy. Nienawidziła tego, że mężczyźni chcą z nią cały czas uprawiać seks.

Taka lekturka kosztuje ok. 100 tys. dolarów. Cena niebotyczna, ale pewnie i tak nie trzeba będzie długo czekać na chętnego kupca.

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!