Edyta Górniak - płacz i patos w Tańcu z gwiazdami (FOTO)

przejdź do komentarzy

Dlaczego ona traktuje to tak śmiertelnie poważnie?

edyta górniak edyta górniak/TVN
Edycie Górniak przydałoby się więcej dystansu do siebie i tego, co robi.

Diva zapewniała w dzisiejszym Tańcu z gwiazdami, że żadną divą nie jest, ale każde słowo cedziła z taką dawką emocji, jakby zaraz miała się rozpłakać.

I rozpłakała!

Kiedy sędziowie dali cztery "dziesiątki" za jaj taniec z "aniołem" (Janem Klimentem), dziękując za noty głos się jej załamał ze wzruszenia.

Nas to powoli męczy (i innych chyba też - gwiazda znalazła się dziś DOPIERO na czwartej pozycji). Edyta Górniak chce nas przekonać o swojej wielkiej artystycznej wrażliwości, ale ileż można płakać i mówić tak, jakby łzy dławiły?
 












Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!