Eva Longoria: Sparzyłam się, teraz będę uważać

przejdź do komentarzy

Aktorka nie chce znów ryzykować uczuciowego rozdarcia.

eva longoria eva longoria/Cover
Te święta Eva Longoria będzie wspominać jako raczej smutne. Kilkanaście tygodni temu zawalił się świat aktorki - jej małżeństwo legło w gruzach.

Longoria dzielnie stawia czoła nowym realiom - nie unika wywiadów, o porażce opowiada ze spokojem. Widać jednak, że zdrada męża bardzo ją dotknęła:

- Miało być tak dobrze - mówi Eva. - Sparzyłam się, zabolało. Teraz będę uważać, nie chcę angażować się w kolejny związek tylko po to, by zapomnieć o poprzednim. Czuję, że muszę być ostrożna.

Czy faktycznie tak piękna kobieta długo będzie sama? Mamy nadzieję, że aktorka znajdzie jeszcze miłość i wiernego partnera, z którym ułoży sobie życie. Na razie zostaje jej dzielenie się doświadczeniami z kolorowymi magazynami. U nas dwie okładkowe fotki z takich właśnie pism.




Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!