Filip Bobek nie wzgardziłby Kopciuszkiem

przejdź do komentarzy

O ile miałby czar w oczach.

filip bobek filip bobek/© KAPiF
Filip Bobek, po prawie roku spędzonym na planie BrzydUli, skarży się na przemęczenie. W rozmowie z tygodnikiem Świat i Ludzie aktor wyznał, że jego osobiste sprawy odeszły na drugi plan:

- Nie ma życia prywatnego. A w weekend zaszywam się w domu.

Co do kobiet, aktor nie wyklucza, że mógłby łaskawym okiem spojrzeć na jakiegoś - zapewne podobnego do BrzydUli - "Kopciuszka":

- Jeśli byłby zabawny, miał czar w oczach i poczucie humoru, to nie mówię nie - oświadczył Bobek.

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!