Filyaw o Britney

przejdź do komentarzy

"Nie sprzedam jej."

britney spears britney spears/materiały promocyjne
Nie, ona po prostu nie potrafi wybierać facetów. Zdaje się mieć niekontrolowany pociąg do sępów, tutdzież pasożytów. Tak, piszę o Britney Spears.

Czyżby jednak cud? Jej nowy "Kevin", Jason Filyaw (zobacz zdjęcie), jakoś nie zdaje się być potwierdzeniem tej tezy.

- Nie sprzedam jej - obiecuje. - Zawsze jest trochę prawdy we wszystkich tych szalonych historiach. Staram się to jednak trzymać pod przykryciem, aby chronić wiele osób. Tak więc możecie mnie pytać ile chcecie, czy [ja i Britney] się spotykamy, ale na razię mogę tylko odpowiadać, że nie skomentuję tego. Wszystko to ujrzy światło dzienne, obiecuję.

Wierzycie? Bo ja jestem sceptyczna...

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!