Fioletowa Marysia Sadowska

przejdź do komentarzy

Wyczucie kolorów i to, czy się go posiada, czy nie, jest sprawą dyskusyjną.

marysia sadowska marysia sadowska/Kapif
Tak samo, jak stylistyczna poprawność fioletowego odzienia Marysi Sadowskiej, która przybyła na premierę komedii „Pół żartem, pół serio” ubrana wyłącznie w przeróżne odcienie lila-różu, całość okraszając jedynie czarnymi botkami. Za to pomponiki przy torebce były już liliowe.

Podejrzewam, że artystka potraktowała zbyt dosłownie starą prawdę stylistyczną mówiącą, że blondynkom dobrze jest w różach i fioletach.

Chociaż Kozaczek nie przepada za taką monochromatycznością, to przyznać trzeba, że Marysia z pewnością nie przeszła niezauważona.













Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!