Fitkau-Perepeczko zła na ekipę

przejdź do komentarzy

Chcą ją wyrzucić, bo "niektórzy członkowie ekipy zazdroszczą jej sławy i pieniędzy."

agnieszka fitkau perepeczko agnieszka fitkau perepeczko/ © KAPiF
Już jakiś czas temu pisaliśmy o tym, że Agnieszka Fitkau-Perepeczko obawia się zmian w serialu M jak Miłość. Jej postać miałaby zniknąć z ekranów telewizorów (zobacz newsa Fitkau-Perepeczko nie będzie już Simoną?)

Chociaż Ilona Łepkowska kategorycznie zaprzeczyła, aktorka nadal tkwi przy swoim. Jest także zła na ekipę serialu.

- Moja bohaterka, Simona Moller, zniknie z M jak miłość. Gram coraz mniej, a na planie występuję głównie jako podająca lub pijąca herbatę - skarży się Faktowi.

Mówi też, że "przestała się podobać scenarzystom" oraz "niektórzy członkowie ekipy zazdroszczą jej sławy i pieniędzy".

Aktorka obawia się, że straci rolę, która dzięki której zdobyła rozgłos, pieniądze i sympatię niektórych telewidzów.

Scenarzystka serialu po raz kolejny zaprzeczyła, nie kryjąc irytacji.

- Simona pozostaje w M jak miłość! Nie wiem, skąd pani Agnieszka czerpie takie informacje... A jedno z filmowych powiedzeń brzmi, że aktor jest niezadowolony w dwóch przypadkach: kiedy gra i kiedy nie gra! - mówi Łepkowska.

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!