Foremniak szlochała w garderobie

przejdź do komentarzy

Maserak nie oddzwonił...

małgorzata foremniak małgorzata foremniak/ © KAPiF


Czyżby niekontrolowana zazdrość o sporo młodszego partnera? Świat i ludzie opisuje niedawny incydent z planu"jednego z popularnych seriali, w którym pani Małgorzata [Foremniak] gra już od dawna".

Aktorka wpadła w rozpacz, bo ukochany nie dawał znaku życia.

Zdjęcia nie mogły się rozpocząć - Foremniak siedziała w garderobie zalewając się łzami.

Doszło do tego, że reżyser osobiście zadzwonił do tancerza i namówił go, by ten zadzwonił do Małgorzaty, bo inaczej nici ze zdjęć.

Naprawdę, wielka to musi być namiętność, aby doświadczona akorka traciła nad sobą panowanie. Po tylu latach powinno się umieć oddzielać życie zawodowe od prywatnego...

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!