Gerard Butler: Boże Narodzenie to pryszcz na tyłku

przejdź do komentarzy

W dodatku wielki pryszcz.

gerard butler gerard butler/© PR Photos
Gerard Butler przyznał się, że nie lubi świąt Bożego Narodzenia, które dla niego, jako dorosłego człowieka, straciły swój pierwotny charakter.

Aktor wspominał Boże Narodzenie z dzieciństwa. Powiedział, że mimo iż pochodził ze skromnego domu, święta zawsze były wyjątkowym czasem. Cała rodzina pamiętała o dzieciach i w miarę swoich możliwości obdarowywała je prezentami. Gerard czekał na Mikołaja, cieszył się bliskością kochanych osób.

Dziś Butler zupełnie nie czuje klimatu. A gdy przychodzi czas robienia zakupów, aktor czuje że...

- Teraz Boże Narodzenie to wielki pryszcz na tyłku - precyzuje swe odczucia.

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!