Górniak czesze się aż 4 godziny!

przejdź do komentarzy

A Kupicha chce opieki nad psem. Kaprysy polskich gwiazd.

edyta górniak edyta górniak/ © KAPiF
Myśleliście, że tylko zagraniczne gwiazdy mają swoje kaprysy? Nic z tego, nasi rodzimy celebryci też chcą się poczuć światowo i wysuwają kuriozalne żądania.

Twoje Imperium opublikowało listę gwiazd i ich zachcianek.

I tak Doda, która nigdy nie bierze za koncert mniej niż kilkadziesiąt tysięcy złotych, zastrzega sobie możliwość przerwania występu po jednej piosence bez żadnych finansowych konsekwencji.


Nie każdy może spotkać się z Rabczewską osobiście. Ci, którzy dostaną zezwolenie, są nieliczni - organizatorzy zazwyczaj dostają listę z nazwiskami, na której figurują nie więcej, niż 4 osoby.

Piosenkarka je też tylko pieczywo orkiszowe, a z mięs tylko drób. Ciekawe, czy przepija to wyłącznie szampanem...

Edyta Górniak nie grymasi aż tak nad jedzeniem, ale czesze się - uwaga - 4 godziny!


Nie tylko jej fryzura musi być nieskazitelna - Górniak każe sobie co chwila robić poprawki w makijażu i pudrować nos.

Edzia bardzo szybko się denerwuje. Kilkanaście sekund opóźnienia i już grozi ponoć zerwaniem kontraktu.

Piotr Kupicha to przy "divach z naszego podwórka" prawdziwa "skromnisia". Nie czesze się długo, nie maluje, pije więcej niż je - zawsze żąda 6 kartonów soków owocowych, 16 butelek napojów energetycznych oraz kawy w termosach.


Czasami tylko zechce się przejechać limuzyną i pomyśli o psie, żądając opieki dla pupila.

Tylko kto zabiera psa na koncerty? Myśleliśmy że robią tak tylko panie, które zwierzaki noszą w torebkach.

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!