Grażyna Wolszczak w stringach

przejdź do komentarzy

Nie wstydzi się swojego ciała.

grażyna wolszczak grażyna wolszczak/© KAPiF
Co z tego, że dobija pięćdziesiątki, skoro ciała mogą jej pozazdrościć o wiele młodsze koleżanki. Grażyna Wolszczak podczas premiery sztuki Koleżanki pokazała się w samych stringach.

Zero cellulitu czy rozstępów. Piękna skóra i figura, a przede wszystkim ogromna pewność siebie. Panowie mogą pozazdrościć Cezaremu Harasimowiczowi takiej kobiety.

Jak ona to robi? Tańczy i ćwiczy na siłowni oraz zimą szaleje na stoku, a latem na polach golfowych. Jednak najlepszy efekt daje jej samoakceptacja. Wolszczak dopiero po trzydziestce uznała, że jest niczego sobie. Sama mówi, że najlepszą receptą na piękno to lubić, akceptować siebie i jak się ma to szczęście, to odbijać się w oczach ukochanego mężczyzny. Chociaż, gdy mój ukochany twierdzi, że kiedy wstaję rano, to też się mną zachwyca, nie wierzę....

W to powinny uwierzyć wszystkie kobiety.






Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!