Gwałt sprawił, że Pink nie przerwała kariery

przejdź do komentarzy

Jak to się stało?

pink pink/ © PR Photos
Pink miała już rezygnować z kariery, kiedy usłyszała dramatyczną historię swojej nastoletniej fanki, która została zgwałcona w wieku 13 lat.

Dziewczyna napisała do piosenkarki, a w liście zawarła swoją historię - ona i jej zmarła matka były wielokrotnie gwałcone przez dziadka dziewczyny. Nastolatka twierdziła jednak, że muzyka Pink "daje jej chęć do życia".

- Pamiętam, jak byłam w Paryżu - opowiada gwiazda. - Mówiłam wtedy o dzieciństwie, rozwodzie rodziców i nagle zaczęłam płakać podczas wywiadu. Myślałam, że nie zniosę już więcej, że skończyłam z muzyką. Wkrótce potem dostałam list od dziewczyny, która pisała, że dziadek ją gwałci. Ciarki mnie przechodzą, kiedy o tym mówię. Mam około pięćdziesiąt listów, które przypominają mi, że nie pracuję tylko dla siebie.

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!