Halinka Mlynkowa nie chce nikogo wskazywać, ale...

przejdź do komentarzy

Ktoś jednak wymyślił dla niej to salto.

halinka mlynkova halinka mlynkova/ © KAPiF / K351782F
Halinka Mlynkowa wyznała w rozmowie z Super Expressem, że wymagania, jakie postawiono jej w Tańcu z gwiazdami były nieprzemyślane.

Pracując nad układem do fokstrota Halinka miała wykonać salto, jednak podczas prób - niestety, zamiast wylądować na nogach, upadła na głowę. I prawie wskazuje na winnego:

- Nie chcę na nikogo wskazywać, ale to była zła decyzja, żebym wykonywała to salto - mówi.

A przecież wiadomo, że figury taneczne wymyślają partnerzy tańczących gwiazd wraz z choreografem Anglikiem Colinem Jamesem.

- Kiedy leciałam głową w dół, całe dotychczasowe życie stanęło mi przed oczami. Myślałam, że to już koniec - dodaje dramatycznie. Bo też taki wypadek naprawdę mógł wyglądać dramatycznie.

- Na pewno już tak łatwo nikomu nie zaufam... - dodaje na koniec.

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!