Halle Berry u psychiatry

przejdź do komentarzy

Aktorka otwarcie przyznaje, że potrzebuje pomocy specjalisty.

halle berry halle berry/© Photorazzi
Piękna filmowa Jinx, czyli w rzeczywistości 40-letnia aktorka Halle Berry (zobaczcie jak tutaj sexy wygląda) wyznała, że stale przebywa pod opieką psychiatry. Jak twierdzi, każdemu tak naprawdę jest to potrzebne. Przyznaje też, że sama ma problemy z psychiką, czego jednak nie uważa za powód do wstydu.

Aktorka pomimo pasma sukcesów zawodowych i zjawiskowej urody nie ma lekko w życiu. Od lat boryka się z cukrzycą, jej partnerzy wykazywali zadziwiające skłonności do poligamii (zdradę piosenkarza Erica Beneta przypłaciła załamaniem nerwowym i próbą samobójczą), od jakiegoś czasu bezskutecznie usiłuje zajść w ciążę, a trzeba dodać, że wiek ją ponagla.

Nic dziwnego, że teraz Halle dmucha na zimne. U lekarza zjawia się z nieraz błahym dla przeciętnych osób problemem, oczekując przede wszystkim wsparcia. Być może 31-letni partner, model Gabriel Aubry nie może zaoferować wystarczająco stabilnego, męskiego ramienia?
 

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!