Historia o ulicznym grajku, który dzięki internetowi...

przejdź do komentarzy

... rozkręcił fenomenalne jam session w show Jimmy'ego Kimmela.

jimmy kimmel jimmy kimmel/Jimmy Kimmel show
Internet to potęga! Przekonał się o tym pewien muzyk, który zarabia śpiewem i grą na gitarze przed jednym z supermarketów.

Pewnego dnia jego występ nagrał na telefon pewien przechodzień. Miał szczęście, bo do chłopaka siedzącego na chodniku dołączyło w trakcie nagrywania jeszcze dwóch przypadkowych wokalistów. Razem zaimprowizowali kawałek, który mężczyzna wrzucił na swojego FB.

Występ szybko "zawirusował" konta znajomych, a potem ich znajomych, trafił też do Jimmy'ego Kimmela. Ten - szukając kłębka po nitce - odszukał muzyków i osobę, która nagrała ich występ. Następnie zorganizował w studio fantastyczne jam session z udziałem ulicznych artystów i gwiazd. Pojawili się Trey Songz, Juicy J i Aloe Blacc.

Zobaczcie, jak się robi show po amerykańsku;)







Historia o ulicznym grajku, który dzięki internetowi...

Historia o ulicznym grajku, który dzięki internetowi...

Historia o ulicznym grajku, który dzięki internetowi...

Historia o ulicznym grajku, który dzięki internetowi...

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!