Hugh Grant pobił fotografa

przejdź do komentarzy

"Mam nadzieję, że twoje dzieci umrą na pieprzonego raka!"

hugh grant hugh grant/© Insidefoto / Photorazzi
Hugh Grant broni swojej prywatności niczym lew. Czatującego w okolicach jego domu fotografa pobił, by na końcu rzucić w niego pojemnikiem z fasolą. Oczywiście do "pakietu" dołączył szereg obelg, zupełnie zapominając przy tym o swych angielskich manierach.

- Mam nadzieję, że twoje dzieci umrą na pieprzonego raka! - krzyknął do paparazzo.

- Wyglądało to tak, jakby Grant wyszedł z domu na poranny jogging. Poprosiłem go, żeby się uśmiechnął. Jednak chyba miał zły dzień, bo zaczął mnie ścigać po ulicy - opowiada poszkodowany Ian Whittaker. - Strasznie przeklinał, a potem zaczął mnie kopać, raz kolanem uderzył mnie w krocze. Zapytał czy mam dziewczynę albo dzieci... Odpowiedziałem, że mam dwoje. Wtedy wykrzyczał: "Mam nadzieję, że umrą na pieprzonego raka". To mnie naprawdę zdenerwowało i dlatego zgłosiłem się na policję.

Reprezentant aktora odmówił komentarza. Faktycznie, ciężko się wypowiadać po takim wybryku.

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!