Jackson zlicytowany

przejdź do komentarzy

Sprzedają bzdety, za które fani płacą krocie.

michael jackson michael jackson/© Photorazzi
Ile jesteście w stanie zapłacić za koszulkę, którą miał na sobie Michael Jackson? Albo za świstki papieru z jego notatkami?

Cóż, Jaco jeszcze żyje, a rzeczy, których dotknął już teraz sprzedaje się za krociowe sumy.

Pracownik domu aukcyjnego powiedział bez żadnego ukrytego żartu, że kolekcja, którą sprzedają, jest "ekscytująca".


Ubrania, płyty i notatki Michaela, Janet, czy innych Jacksonów stanowią część liczącego ponad 2000 sztuk zbioru rzeczy mających pojawić się na aukcjach 30 i 31 maja w Las Vegas.

Pracownicy już teraz zachwalają swój towar, chociaż bardzo prawdopodobne, że i tak sprzeda się on bez większego wysiłku.

- Przedmioty te są warte uwagi, bo pochodzą z okresu wczesnej kariery Jackson 5, śledzą losy niezwykle utalentowanej rodziny - powiedział jeden z organizatorów aukcji.

Szacuje się, że wszystko razem może zostać sprzedane za ok. 50 milionów dolarów.

Najciekawszy jest jednak fakt, że wszystkie sprzedawane rzeczy zostały nabyte przez pewnego biznesmena wbrew woli Jacksonów.

Michael jest ponoć "bardzo zmartwiony" planowaną aukcją. Pozwał już wspominanego biznesmena do sądu, jednak wyrok był niekorzystny dla artysty.

- Trudno zaprzeczyć, że ludzie wciąż darzą tę rodzinę niezwykłymi uczuciami - mówi organizator.

Okaże się, jakimi uczuciami darzą ich ubrania.

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!