Jak Borys Szyc rozmawia ze swym penisem

przejdź do komentarzy

"Zwracam się do niego łagodnie".

borys szyc borys szyc/© KAPiF
W filmie Wojna polsko-ruska, której powstawanie Borys Szyc przeżywał bardzo głęboko, jest scena, w której grany przez niego bohater rozmawia ze swoim penisem.

W wywiadzie dla Gali Szyc wyznał, że i jemu zdarzają się takie pogaduszki:

- Oczywiście że prowadzi się takie rozmowy! Niekoniecznie trzeba na niego patrzeć i nie musi być w stanie gotowości. A kiedy jest... Wtedy to są ostateczne rozmowy... - mówi aktor. Dalej opisuje, w jaki sposób przemawia: - Oczywiście że pieszczotliwie, bo to jest jednak skarb. W końcu mówi się: „klejnoty”. Zwracam się do niego łagodnie, bo przecież jest bardzo wrażliwy i delikatny. A czasem słucham się go.

Co do nagości na ekranie, aktor mówi tak:

- Reżyser zapytał, czy chcę się rozebrać w scenach miłosnych. Ja nie miałem z tym żadnych oporów. Głupio ukrywać się pod kocykiem, kiedy normalnie w życiu wstałbym z łóżka i przeszedł na golasa - i dodaje, że tak naprawdę na planie wstydzi się pokazywać swoje prawdziwe wnętrze - "prawdziwe wady, prawdziwy płacz, prawdziwy strach".

Cały wywiad z Borysem Szycem znajdziecie w Gali.


Borys Szyc

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!