Jak Britney Spears kocha swego pieska

przejdź do komentarzy

Dzieci da każdemu, psa może dotykać tylko ona.

britney spears britney spears/Mavrix
Jej piesek London to oczko w głowie. Patrząc na zachowanie Britney Spears można nawet pokusić się o stwierdzenie, że o zwierzaka troszczy się bardziej, niż o swoje dzieci.

Przykłady? Proszę bardzo: Brit dostaje szału, kiedy nie chcą jej wpuścić z psem do restauracji.

- Bardziej zależy jej na tym psie, niż na chłopcach - mówi informator magazynu OK!. - Prestona i Jaydena da na ręce każdemu, ale żeby dotknąć Londona, trzeba naprawdę zdobyć jej zaufanie. Jeśli jeden z chłopców płacze, a pies akurat szczeka, wybierze psa, a niania musi uspokoić dziecko.

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!