Jak Joanna Moro tłumaczy się z pistoletu na salonach?

przejdź do komentarzy

Miałam wziąć inną torebkę, ale...

joanna moro joanna moro/©KAPiF
Co robią gwiazdy, by były zauważone na salonach? Decydują się na bardzo kuse kreacje, zmiany fryzur albo przybycie z nowymi partnerami. Joanna Moro na pokazie najnowszej kolekcji Paprocki&Brzozowski postanowiła pozować z zabawkowym pistoletem.

Teraz dwutygodnik Grazia zapytał aktorkę o to, skąd wziął się taki pomysł:

- To wyszło spontanicznie. Na pokaz duetu Paprocki&Brzozowski miałąm pójść z inną torebką, ale w ostatniej chwili zobaczyłam torebkę, którą sobie kupiłam w Rosji i postanowiłam ją zmienić. Wtedy Mikołaj, mój starszy synek, powiedział: "Mamo, ale to jest torba na pistolet. Popatrz". I władował mi do środka swoją plastikową pukawkę.... wtedy zdecydowałam, że go ze sobą wezmę. Pomyślałam, że to będzie symboliczny gest. Każdy może to zinterpretować jak zechce.

A jak Wy to odbieracie?
 


Jak Joanna Moro tłumaczy się z postoletu na salonach?

Jak Joanna Moro tłumaczy się z postoletu na salonach?

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!